Skomentowano, że mistrz Wysp Owczych walczył dzielnie i ofiarnie, a nawet miał kilka szans na strzelenie bramki, lecz porażka była oczekiwana, m.in. przez skandynawskich bukmacherów.
Serwis In.Fo podkreślił, że "wynik jest nie tylko zaskakujący, lecz wręcz sensacyjny, ponieważ rywalizacja z mistrzem Polski to nigdy nie są żarty".
Dodano, że jednobramkowa przewaga Lecha jest nie tylko do odrobienia, ale możliwe jest nawet zwycięstwo w dwumeczu. "Oczywiście remis w Poznaniu byłby lepszym punktem wyjścia, lecz dobrą wiadomością jest to że w spotkaniu z gigantem polskiej ligi nie byliśmy wcale gorsi. Teraz mamy tydzień na pełną mobilizację i kto wie, czy nie czeka nas dogrywka i rzuty karne. W każdym razie droga do rozgrywek europejskich jeszcze się nie zamknęła" - oceniono.
Rewanż zostanie rozegrany 13 sierpnia na stadionie narodowym Wysp Owczych Torsvollur w Torshavn, posiadającym pojemność sześciu tysięcy widzów i sztuczną murawę.
