Znamy trzech półfinalistów PHL, kto z pary Unia-Cracovia dołączy?

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Znamy trzech półfinalistów PHL, kto z pary Unia-Cracovia dołączy?

Znamy trzech półfinalistów PHL, kto z pary Unia-Cracovia dołączy?
Znamy trzech półfinalistów PHL, kto z pary Unia-Cracovia dołączy?PZHL
Wtorkowa szósta seria meczów wyłoniła trzech półfinalistów. GKS Katowice, JKH Jastrzębie i GKS Tychy wygrały swoje ćwierćfinały, a w czwartek decydujący mecz Unia-Cracovia wskaże ostatni zespół półfinałów. Te rozpoczną się w niedzielę.

GKS Tychy we wtorek po raz czwarty poradził sobie z Szarotkami. Tym razem tyszanie pewnie wygrali z ambitnie grającą drużyną z Nowego Targu. Dobre statystyki miał Radosław Galant. Rosły zawodnik zaliczył dublet oraz dorzucił asystę. Zdobywca Pucharu i Superpucharu Polski pokonał Podhale wynikiem 5:0 i wygrał serię 4-2.

W Sosnowcu w dobrej dyspozycji był Riley Lindgren, który już w pierwszej tercji zaliczył dublet. Komplet widzów cieszył się z trafień Kanadyjczyka, ale mistrzowie Polski również odpowiadali bramkami. Joona Monto także dwukrotnie trafił do bramki, a w trzeciej tercji mistrzowie przejęli kontrolę. Katowiczanie wygrali 6:2, w serii 4-2 i awansowali do najlepszej czwórki ligi.

W Toruniu w ciągu pierwszych siedmiu minut kibice zobaczyli trzy gole. Dwa wpakowali miejscowi, a jednym odpowiedziała drużyna z Jastrzębia-Zdroju. Goście wyrównali w drugiej odsłonie. W dogrywce złote trafienie zaliczył Conor MacEachern. Podopieczni Roberta Kalabera wygrali czwarty mecz z rzędu, zwyciężyli w serii 4-2 i dostali się do najlepszej czwórki ligi. 

Comarch Cracovia długo prowadziła z Unią 1:0 po bramce Adama Raski. Wyrównał dopiero w 56. minucie Ville Heikkinen. W dogrywce Sebastian Brynkus uradował kibiców Pasów zwycięstwem. Sprawdziły się słowa trenera Cracovii Rudolfa Rohacka, który przekonywał, że dojdzie do siódmego spotkania. Decydujący mecz już w czwartek o 18:00 na lodowisku w Oświęcimiu.