Porażka Spurs i bardzo nieudany występ Sochana. Polak zdobył tylko dwa punkty

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Porażka Spurs i bardzo nieudany występ Sochana. Polak zdobył tylko dwa punkty
Porażka Spurs i bardzo nieudany występ Sochana. Polak zdobył tylko dwa punkty
Porażka Spurs i bardzo nieudany występ Sochana. Polak zdobył tylko dwa punkty
Profimedia
Jeremy Sochan przeplata bardzo dobre występy z tymi zupełnie nieudanymi. Dopiero co pobił rekord zbiórek w jednym meczu w swojej karierze w NBA, a dzisiaj przeciwko Cleveland Cavaliers zdobył zaledwie dwa oczka. Jego zespół przegrał na swoim parkiecie 101:117.

Podopieczni Gregga Popovicha prowadzili w całym meczu tylko raz, na początku pierwszej kwarty. Na przerwę schodzili już jednak z 22 punktami straty. W pewnym momencie Cavaliers mieli nawet 26 oczek przewagi.

Sochan zagrał bardzo słabe spotkanie w ofensywie. Zdobył tylko dwa punkty, trafaiając jedną z dziewięciu prób z gry, w tym zmarnował wszystkie pięć rzutów za trzy punkty. Jego dorobek meczowy polepsza statystyka zbiórek, ponieważ miał ich aż dziewięć. Do nich dołożył dwie asysty i jeden blok.

Po raz kolejny liderem Spurs był Devin Vassell, który zdobył 22 punkty. Victor Wembanyama zapisał na swoim koncie 19 punktów, 14 zbiórek, trzy asysty i po dwa przechwyty i bloki. 

W ekipie Cavaliers prym wiedli Donovan Mitchell, który zdobył 31 punktów, Evan Mobley - autor 28 punktów i 10 zbiórek, a także Jarrett Allen, który rzucił 26 punktów i miał 16 zbiórek.

Drużyna Cavaliers bije się o najlepsze miejsca na Wschodzie i ustępuje w swojej Konferencji jedynie Boston Celtics i Milwaukee Bucks. Spurs zamykają tabelę Konferencji Zachodniej, po 50 rozegranych meczach tego sezonu mają na swoim koncie 10 zwycięstw i 40 porażek.