Przejdź do głównej treści

Lendeborg bohaterem wygranej Warriors, Lakers pokonali Raptors

Skrzydłowy Golden State Warriors Yaxel Lendeborg wykonuje gest po trafieniu za trzy punkty przeciwko Los Angeles Clippers
Skrzydłowy Golden State Warriors Yaxel Lendeborg wykonuje gest po trafieniu za trzy punkty przeciwko Los Angeles ClippersDarren Yamashita / Imagn Images

Debiutant Yaxel Lendeborg zdobył 37 punktów, a Golden State Warriors mimo nieobecności Stephena Curry’ego pokonali w niedzielę Los Angeles Clippers 124:112.

Lendeborg, wybrany z 11. numerem w drafcie NBA 2026, zdobył najwięcej punktów w swojej krótkiej karierze. Dołożył do tego sześć asyst i cztery zbiórki, a Warriors odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu.

37 punktów Lendeborga to najlepszy dorobek debiutanta Warriors w jednym meczu od czasu, gdy Curry zdobył 42 w 2010 roku.

Curry, obecnie 38-letni weteran, zdobywał średnio 33 punkty w trzech poprzednich meczach, w tym 44 przeciwko Timberwolves w środę. W niedzielę nie zagrał, aby oszczędzać sprawiające problemy prawe kolano.

Pod nieobecność Draymonda Greena 24-letni amerykańsko-dominikański skrzydłowy Lendeborg był kluczową postacią ataku Warriors. Zespół wyraźnie odbił się po przegraniu pierwszych trzech meczów sezonu, zwłaszcza że w poprzednich rozgrywkach zabrakło go w play-offach.

„Po prostu nadal będę próbował grać z uśmiechem na twarzy. Od czasu do czasu może dorzucę kilka tanecznych ruchów jak Steph, ale przede wszystkim chcę dalej szukać radości z gry” – powiedział Lendeborg.

Trener Steve Kerr pochwalił Lendeborga za tak szybkie przystosowanie się do NBA.

„Gra w ten sposób, choć tak naprawdę wciąż nie zna jeszcze gry w NBA... Wszystko nadal dzieje się dla niego bardzo szybko. Ma jednak tyle umiejętności i talentu, że wykonuje na parkiecie najróżniejsze zagrania” – powiedział Kerr. „Myślę, że jeszcze bardzo się rozwinie... To jednak niesamowite, jaki wpływ na te mecze wywiera już w pierwszych dwóch tygodniach sezonu”.

W innym niedzielnym spotkaniu Luka Dončić zdobył 45 punktów i zebrał 15 piłek, a Los Angeles Lakers pokonali Toronto Raptors 131:125.

Lakers objęli prowadzenie już na początku pierwszej kwarty i nie oddali go do końca. Raptors odrobili wprawdzie 26 punktów straty, przez co w końcówce w Los Angeles zrobiło się nerwowo.

Gdy Jamison Battle zdobył 15 punktów w czwartej kwarcie, trener Lakers JJ Redick musiał w ostatniej minucie ponownie wprowadzić na parkiet podstawowych zawodników, aby przypieczętować zwycięstwo.

Boston Celtics odnieśli piąte zwycięstwo z rzędu, pokonując Orlando Magic 108:97. Najskuteczniejszym zawodnikiem Celtics był Jayson Tatum, który zdobył 32 punkty i zanotował siedem asyst.

Przez nieskuteczność Celtics ich 15-punktowa przewaga wyparowała w trzeciej kwarcie.

Obrona Bostonu zachowała jednak stanowczość. Wymusiła 18 strat, po których Celtics zdobyli 21 punktów, i ponownie odskoczyli w końcówce. Paul George zdobył 17 punktów, miał osiem asyst, dwie przechwyty i dwa bloki.

Brooklyn Nets wreszcie odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując Indiana Pacers 98:90.

Michael Porter Jr był najlepszym strzelcem Nets z dorobkiem 23 punktów. Dołożył dziewięć zbiórek, a Brooklyn ma teraz bilans 1-5.

Zwycięstwo Nets oznacza, że mający bilans 0-6 Sacramento Kings pozostają jedynym zespołem NBA bez wygranej.

Również w niedzielę NBA zawiesiła na jeden mecz bez wynagrodzenia obrońcę Atlanta Hawks Kingstona Flemingsa. Powodem było celowe uderzenie łokciem w głowę obrońcy New Orleans Pelicans Bryce’a McGowensa.

Do zdarzenia, za które Flemings został wyrzucony z boiska, doszło w końcówce sobotniej porażki Hawks z Pelicans 99:121.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen