Polscy siatkarze pokonali w czwartek Turcję, a dzień wcześniej Belgię.
"Tie-breaki lubimy, jeśli je wygrywamy. W Lidze Narodów liczą się przede wszystkich zwycięstwa, a mniej to, ile punktów się zdobyło. Cieszymy się więc ze zwycięstw, bo tabela jest bardzo ciasna. Jedna wygrana czy przegrana może bardzo zmienić miejsce, które w niej się zajmuje" – powiedział siatkarz.
Przypomniał, że w trakcie pierwszego w tym sezonie turnieju LN z udziałem Polaków - w Chinach - dwa razy nie udało się jego drużynie wygrać pięciosetowego spotkania.
"Widać przestoje w naszej grze, ale najważniejsze, że wygrywamy. Na pewno brakuje nam stabilizacji formy" – zaznaczył.
Piątek jest dla polskiej drużyny dniem wolnym od turniejowych spotkań. Libero przyznał, że będzie okazja, aby m.in. się wyspać.
"W planach jest trening, odnowa biologiczna" – dodał.
W sobotę biało-czerwoni zagrają z Niemcami, zaś w niedzielę z Argentyną.
