Mityng Orlen Copernicus Cup. Skrzyszowska po rekord Polski, a Tsegay po rekord świata

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mityng Orlen Copernicus Cup. Skrzyszowska po rekord Polski, a Tsegay po rekord świata

Mityng Orlen Copernicus Cup. Skrzyszowska po rekord Polski, a Tsegay po rekord świata
Mityng Orlen Copernicus Cup. Skrzyszowska po rekord Polski, a Tsegay po rekord świataPAP
Dyrektor sportowy mityngu Orlen Copernicus Cup, Krzysztof Wolsztyński, zapowiada, że w środę w Toruniu mogą zostać poprawione dwa rekordy Polski i dwa rekordy świata. Pia Skrzyszowska spróbuje pobić 43-letni rekord kraju na 60 m ppł, a Etiopka Gudaf Tsegay rekord świata w biegu na milę.

Tsegay spróbuje w środę w Toruniu poprawić najlepszy wynik w historii w biegu na milę. Należy on od 2016 roku do jej rodaczki Genzebe Dibaby i wynosi 4.13,31.

"Już wcześniej zapowiadałem próbę bicia rekordu świata na tym dystansie. Te osoby, które jutro przybędą do hali, prawdopodobnie mogą zobaczyć jeszcze jeden rekord świata" - mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej dyrektor mityngu Wolsztyński.

Nie chciał zdradzić, o jaką konkurencję chodzi, ale w rozmowie z PAP przyznał, że szans upatruje w biegach średnich. Mógł mieć na myśli mocno obsadzony bieg pań na 800 m, w którym wystartuje m.in. Brytyjka Keely Hodgkinson - srebrna medalistka igrzysk olimpijskich w Tokio z 2021 roku i wicemistrzyni świata z Eugene z 2022 roku.

"Mam nadzieję, że jutro padną przynajmniej dwa rekordy Polski, trzy rekordy mityngu i przynajmniej jeden rekord świata" - wskazał Wolsztyński.

W świetnej dyspozycji od początku sezonu jest 21-letnia Pia Skrzyszowska. W sobotę w Łodzi była o włos od pobicia rekordu kraju na 60 m ppł, który od 1980 roku należy do Zofii Bielczyk i wynosi 7,77. Skrzyszowska uzyskała 7,78.

"Jestem w formie, czuję to. Spodziewam się, że większość osób myśli, że jutro pobiję rekord Polski. Chciałabym, ale nie wiem, co się wydarzy. Będę miała bardzo silne rywalki. W Toruniu biega się bardzo dobrze. Ustanawia się rekordy życiowe i Polski, jak rok temu Damian Czykier na 60 m ppł. Może jutro uda mi się. Jest to możliwe" - mówiła we wtorek Skrzyszowska.

W Toruniu zmierzy się z halową mistrzynią Europy Holenderką Nadine Visser i wicemistrzynią świata Jamajką Britany Anderson.

Komplet kibiców w Arenie Toruń zobaczy rywalizację w trzynastu konkurencjach – kobiety biegać będą na 60, 400, 800, 3000 metrów i 1 milę oraz 60 metrów przez płotki, natomiast konkurencji męskich będzie siedem – biegi na 400, 800 i 1500 metrów, bieg na 60 metrów przez płotki oraz skok wzwyż, skok w dal i skok o tyczce. Zawody zaliczane są do World Athletics Indoor Tour Gold, czyli najwyższej rangi w hali. Będzie to trzeci z siedmiu mityngów cyklu w 2023 roku.

W skoku w dal gwiazdą będzie Grek Miltiadis Tentoglou - mistrz olimpijski z Tokio i wicemistrz świata z Eugene. We wtorek bardzo komplementował on toruński obiekt, chwalił bieżnię i stwierdził, że jest to jedna z jego ulubionych hal na świecie. Jego rywalem w Toruniu będzie m.in. Kubańczyk Maykel Masso.

W konkursie tyczkarzy wystartują m.in. mistrz olimpijski z 2016 roku Brazylijczyk Thiago Braz, Filipińczyk Ernest Obiena i rekordzista Polski Piotr Lisek.

Świetnie zapowiada się także rywalizacja sprinterek. Z rekordzistką Polski Ewą Swobodą zmierzy się m.in. halowa mistrzyni świata z Belgradu Szwajcarka Mujinga Kambundji.