Flashscore codziennie prezentuje najciekawsze momenty turnieju w naszym cyklu podsumowań Mistrzostw Świata. Oto, co wydarzyło się 21. dnia!

Najważniejsze wydarzenia
Reprezentacja USA przeszła do historii w środę, pokonując Bośnię i Hercegowinę 2:0 w Santa Clara i po raz pierwszy w historii wygrała trzy mecze podczas jednego mundialu, mimo że przez ostatnie 30 minut grała w dziesiątkę.
Folarin Balogun otworzył wynik po szybkim rozegraniu, ale później został bezpośrednio wyrzucony z boiska za kontrowersyjny faul na Tariku Muharemoviciu.
Nie wpłynęło to jednak znacząco na USA, gdyż Malik Tillman pięknym strzałem z rzutu wolnego ustalił wynik spotkania.
USA zmierzy się w poniedziałek w Seattle z Belgią o awans do ćwierćfinału, po tym jak Youri Tielemans poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad Senegalem 3:2 po dogrywce, zdobywając dwa gole i zapewniając Belgii zwycięstwo po niesamowitym pościgu w końcówce.

Habib Diarra i Ismaila Sarr dali afrykańskiej drużynie prowadzenie, ale późniejszy kryzys w końcówce pozwolił Czerwonym Diabłom wrócić do gry.
Rezerwowy z drugiej połowy Romelu Lukaku zdobył kontaktowego gola w 86. minucie, a trzy minuty później Tielemans trafił głową, doprowadzając do emocjonującej końcówki.
W samej końcówce Belgia otrzymała rzut karny po interwencji VAR, co wywołało ogromne niezadowolenie Senegalu, a Tielemans pewnie wykorzystał jedenastkę. Piłka wpadła do siatki w 125. minucie, co oznaczało najpóźniejszego gola w historii mundialu i dało Belgii awans do kolejnej rundy.

Wcześniej tego dnia Anglia również odrobiła straty w końcówce, unikając sensacji w starciu z Demokratyczną Republiką Konga.
Początek nie był udany dla Anglii, bo Brian Cipenga wykorzystał wolne pole w polu karnym i zdobył bramkę. Bramkarz Lionel Mpasi popisał się kilkoma świetnymi interwencjami, pozwalając swojej drużynie marzyć o sensacji, ale Harry Kane miał inne plany.
Napastnik Bayernu Monachium wyrównał wynik głową, a następnie popisał się kapitalnym zwodem i precyzyjnym strzałem w okienko, zapewniając Anglii zwycięstwo 2:1.
Mimo nerwowej i chaotycznej pierwszej połowy, zmiany Thomasa Tuchela okazały się kluczowe – Anthony Gordon zaliczył dwie asysty przy golach Kane’a, który teraz liczy się w walce o Złotego Buta mundialu.

Zawodnik dnia
Gdy doświadczeni gracze Belgii nie potrafili przejąć inicjatywy, do akcji wkroczył Youri Tielemans, prezentując kapitańską postawę i prowadząc swój zespół do zwycięstwa.
Przed drugą przerwą na uzupełnienie płynów nie zanosiło się, że zostanie naszym zawodnikiem dnia. Poirytowany postawą Leandro Trossarda, gwałtownie gestykulował w kierunku skrzydłowego Arsenalu, po czym obaj zderzyli się barkami. Koledzy musieli ich rozdzielać, ale to tylko dodatkowo zmotywowało Tielemansa.
Najpierw zdobył rzadkiego gola głową, a potem pewnie wykorzystał decydujący rzut karny, co dało mu ocenę 8,6 w rankingu Flashscore.

Gol dnia
Kane ma ciekawą umiejętność wyglądania na bardzo zmęczonego przez większość meczu, także w starciu z Demokratyczną Republiką Konga sprawiał wrażenie wyczerpanego.
Jednak na cztery minuty przed końcem pokazał, że po długim sezonie zostało mu jeszcze sporo energii, by utrzymać Anglię w grze na tym mundialu.
Po podaniu Gordona na skraju pola karnego, Kane znalazł sobie miejsce w otoczeniu trzech obrońców, przyjął piłkę i potężnym strzałem w okienko ustalił wynik spotkania.
To był moment najwyższej klasy w wykonaniu być może najlepszego napastnika świata, który zapewnił Anglii pierwsze zwycięstwo po odrobieniu strat w fazie pucharowej mundialu od finału w 1966 roku.
Najlepsze z mediów społecznościowych
Już w ten weekend w Barcelonie startuje Tour de France, a ekipa Lotto-Intermarche przygotowała dla swoich kolarzy niespodziankę, wręczając im belgijskie koszulki przed wielkim meczem.
Ich uśmiechy sugerują, że poczuli się jak w Boże Narodzenie.
