Przejdź do głównej treści

Grad goli na inaugurację rozgrywek 1. ligi. Kłopoty Lechii Gdańsk, remis w Siedlcach

Gdańsk, 25.07.2026. Piłkarze Lechii Gdańsk Antoni Ziółkowski (P) i Maksymilian Ziółkowski (C) oraz Jakub Niewiadomski (L) z Pogoni Grodzisk Maz.
Gdańsk, 25.07.2026. Piłkarze Lechii Gdańsk Antoni Ziółkowski (P) i Maksymilian Ziółkowski (C) oraz Jakub Niewiadomski (L) z Pogoni Grodzisk Maz.PAP/Marcin Gadomski

Aż 19 bramek padło w piątkowych i sobotnich meczach inauguracyjnej kolejki 1. ligi piłkarskiej. Wysoką porażkę - 0:3 u siebie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki - poniosła Lechia Gdańsk, która po spadku z ekstraklasy i innych kłopotach wystawiła w składzie wielu juniorów.

Start Lechii w niższej klasie od dawna wzbudzał sporo wątpliwości. Z drużyny odeszli lub mogą odejść czołowi piłkarze, kilku graczy leczy kontuzje, pożegnano cały sztab szkoleniowy, a na klubie ciąży zakaz transferów.

Gdańszczanie, których trenerem został Ukrainiec Władysław Łupaszko, cały czas liczyli, że kara minus pięciu punktów nałożona przez PZPN w poprzednim sezonie, mająca duży wpływ na ich spadek z ekstraklasy, zostanie cofnięta przez Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie.

Dzień przed inauguracją otrzymali jednak kolejny cios. Jak poinformował PZPN, CAS nie rozpatrzy apelacji Lechii od decyzji Komisji Odwoławczej ds. Licencji Klubowych z maja ubiegłego roku. Dodano, że Trybunał umorzył i usunął z rejestrów CAS to postępowanie oraz oddalił wszelkie pozostałe wnioski i żądania stron. Ponadto postanowił, że wszystkie koszty arbitrażu zostaną pokryte przez Lechię.

W meczu u siebie z Pogonią Grodzisk Maz. gdański klub wystawił wielu juniorów, wśród nich nawet 16-latków, więc trudno było spodziewać się korzystnego wyniku. Ostatecznie goście zwyciężyli 3:0, a jedną z bramek - ustalającą wynik w 77. minucie - zdobył 39-letni Radosław Majewski, były reprezentant Polski sprowadzony niedawno ze spadkowicza z 1. ligi Znicza Pruszków.

Wysokiej porażki tego dnia u siebie doznała także Stal Rzeszów. Podopieczni trenera Marka Zuba ulegli Chrobremu Głogów aż 1:5, a dwa trafienia - pod koniec pierwszej i na początku drugiej połowy - zaliczył wypożyczony ze Śląska Wrocław Ukrainiec Jehor Szarabura. Od stanu 1:3 gospodarze musieli grać w dziesiątkę, czego efektem były kolejne stracone gole.

Chrobry w poprzednim sezonie do końca walczył o awans, uległ dopiero w finale baraży Wieczystej Kraków. Latem przeszedł przebudowę kadry, ale - jak widać - formy nie stracił.

Natomiast ŁKS Łódź, który dwa miesiące temu odpadł w półfinale baraży po porażce w rzutach karnych właśnie z Chrobrym, zremisował w Siedlcach z Pogonią 1:1.

W piątek, w ciekawie zapowiadającym się meczu dwóch silnych kadrowo drużyn, Odra Opole przegrała u siebie z Arką Gdynia 0:1 po golu sprowadzonego z Wisły Płock Dominika Kuna. Natomiast Polonia Bytom - dzięki m.in. dwóm trafieniom Kamila Wojtyry - pokonała beniaminka Wartę Poznań 4:3.

Pozostałe spotkania zaplanowano na niedzielę i poniedziałek.

Do końca roku piłkarze rozegrają 18 kolejek, ostatnią z nich 12-13 grudnia. Na pierwszoligowe boiska wrócą 6-7 lutego, a sezon zakończy się 29-30 maja. Później tradycyjnie odbędą się baraże.

Bezpośredni awans do ekstraklasy uzyskają dwa najlepsze zespoły, a o trzecią przepustkę powalczą - właśnie w dwustopniowych barażach - ekipy z miejsc 3-6. Do 2. ligi spadną trzy ostatnie drużyny.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen