Eta nie zostanie stałym trenerem Unionu. Od nowego sezonu ma poprowadzić drużynę kobiet

Nowy trener Unionu Marie-Louise Eta.
Nowy trener Unionu Marie-Louise Eta.Andreas Gora / DPA / dpa Picture-Alliance via AFP / Profimedia

Szef Union Berlin wykluczył możliwość, aby trenerka Marie-Louise Eta (34) zdobyła stałe miejsce na ławce po ostatnich pięciu rundach Bundesligi. W wywiadzie dla Sky Sport powiedział, że podjął taką decyzję z szacunku dla kobiecej piłki nożnej.

Eta zastąpiła odwołanego Steffena Baumgarta do końca sezonu w Union. Tym samym została pierwszą kobietą-trenerem w Bundeslidze, a w 2023 roku zaliczyła podobną historię w Unionie jako asystentka.

Jej stanowisko w drużynie jest jednak tymczasowe i od lata będzie prowadzić kobiecą drużynę berlińskiego klubu. I jak zapewnił prezes Unionu, Dirk Zingler, nawet dobre wyniki w ostatnich pięciu rundach tego nie zmienią.

"Że jeśli jest dobra, to powinna zostać w męskiej drużynie, a jeśli nie, to powinna przejść do żeńskiej? Nie zamierzam w ogóle o tym dyskutować" - powiedział Zingler. "Jeśli ugrzęźniemy w takiej debacie, zaszkodzimy jej i kobiecej piłce nożnej".

"Podpisała kontrakt dwa tygodnie temu, aby poprowadzić drużynę kobiet od nowego sezonu" - dodał Zingler, podczas gdy Eta unikała odpowiedzi na temat przyszłości na konferencji prasowej. "W przyszłym sezonie będę trenerką we wszystkich przypadkach" - powiedziała.

Eta poprowadzi Union po raz pierwszy w sobotnim meczu u siebie z zajmującym przedostatnie miejsce Wolfsburgiem. Berlińczycy zajmują 11. miejsce w tabeli i tracą 11 punktów do strefy spadkowej. Od miejsca barażowego dzieli ich siedem punktów.

Tabela Bundesligi

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen