Ostatnia konferencja prasowa. Tuchel po sezonie na pewno odejdzie z Bayernu

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Ostatnia konferencja prasowa. Tuchel po sezonie na pewno odejdzie z Bayernu

Tuchel powiedział, że była to jego ostatnia konferencja prasowa w klubie.
Tuchel powiedział, że była to jego ostatnia konferencja prasowa w klubie.AFP
Thomas Tuchel (50 l.) odkreślił w piątek grubą kreską spekulacje na temat ewentualnego pozostania w Bayernie Monachium. Bawarski klub zwołał konferencję prasową, na której trener potwierdził swoje letnie odejście z klubu.

Tuchel dołączył do Monachium w marcu ubiegłego roku po odwołaniu Juliana Nagelsmanna i podpisał kontrakt do 2025 roku. Jednak już w trakcie obecnego niezbyt udanego sezonu, w którym jedenastoletnie panowanie Bayernu w Bundeslidze zostało zakończone przez Bayer Leverkusen, klub ogłosił wcześniejsze rozstanie z trenerem.

Zarząd rozpoczął poszukiwania nowego szkoleniowca już w lutym, a po serii odrzuceń pojawiły się spekulacje na temat pozostania Tuchela na stanowisku. Agent 50-letniego sternika udał się nawet kilka dni temu do Niemiec, by przedyskutować ze swoim klientem taką możliwość. Klubowe filary Thomas Müller, Manuel Neuer i Harry Kane również byli zainteresowani zatrzymaniem trenera, ale ich życzenia nie zostały wysłuchane.

"To moja ostatnia konferencja prasowa w Säbener Strasse" - ogłosił na początku Tuchel. "Umowa z lutego tego roku pozostaje w mocy. Omówiliśmy wszystko ponownie, ale nie doszliśmy do porozumienia" - ujawnił dalej.

Tuchel w przeszłości prowadził Mainz, Borussię Dortmund, PSG i Chelsea, a po jutrzejszym meczu z Hoffenheim pożegna się z zawodnikami Bayernu. Julian Nagelsmann, Ralf Rangnick, Xabi Alonso i Unai Emery odpadli wcześniej z grona kandydatów rozważanych na jego miejsce, a nazwiska takie jak Julen Lopetegui, Hansi Flick i Zinedine Zidane również znajdują się na bardzo długiej liście.