Biała Gwiazda w końcu zabłysnęła! Wisła gromi Arkę, a Rodado ustrzelił hat-tricka

Angel Rodado zagrał znakomite spotkanie i po raz pierwszy, w oficjalnym meczu w barwach Wisły, ustrzelił hat-tricka
Angel Rodado zagrał znakomite spotkanie i po raz pierwszy, w oficjalnym meczu w barwach Wisły, ustrzelił hat-trickaProfimedia

Wisła Kraków przełamała złą passę i wygrała w Krakowie z Arką Gdynia aż 5:1! Świetne spotkanie rozegrał Angel Rodado, który ustrzelił hat-tricka, a piękne gole dołożyli Goku i Dawid Olejarka.  

Radosław Sobolewski jest na gorącym fotelu, a kibice Wisły Kraków domagali się jego zwolnienia po remisie ze Stalą Rzeszów i porażkach z GKS-em Tychy i Odrą Opole i słabym początku sezonu. Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków, przekazał na czwartkowym spotkaniu z kibicami na Twitterze, że w poniedziałek zbiera się rada nadzorcza i będzie debatować nad przyszłością sztabu szkoleniowego. 

Jeśli Jarosław Królewski myślał o zwolnieniu Radosława Sobolewskiego, to piłkarze skomplikowali mu myśli w głowie, ponieważ zagrali rewelacyjne spotkanie przeciwko Arce Gdynia, która była w tym meczu bardzo zagubiona. 

Dobra pierwsza połowa w wykonaniu Wisły

Biała Gwiazda od razu chciała przejąć inicjatywę, ale to Arka wywalczyła rzut rożny. Rozegrała go jednak źle, piłkę z pola karnego głową wybił, wracający do składu, Alan Uryga. Wisła wyszła z kontrą, a w sytuacji sam na sam znalazł się Goku. Hiszpan nie wykorzystał tej okazji, ale nagrodę otrzymał Angel Rodado, który popędził za akcją i dobił piłkę do pustej bramki, rozpoczynając swój strzelecki festiwal już w 6. minucie.

Radość gospodarzy nie trwała długo, ponieważ chwilę później było już 1:1. Enko Satrustegui bardzo biernie zachował się przy linii bocznej, Przemysław Stolec miał dużo miejsca, żeby dobrze dośrodkować i tak zrobił. Zagrał idealną piłkę na głowę Karola Czubaka, a ten umieścił ją w siatce, doprowadzając do wyrównania. 

Kolejne minuty ubiegały pod znakiem dobrych akcji Wisły i wyczekiwania na kontry ze strony gości. Świetne okazje miał Goku, ale nie potrafił znaleźć drogi do siatki. Trafił w słupek, w bramkarza, a nawet obrońca wybijał jego strzał sprzed linii bramkowej. 

Biała Gwiazda dopięła swego w 37. minucie. Świetnie na prawej stronie dryblował Angel Baena, który zagrał w pole karnego do Rodado, ten wziął obrońcę na plecy, obrócił się i oddał celny strzał, co dało ponowne prowadzenie Wiśle. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy. 

Hiszpańska zabawa i blamaż Arki

Druga część meczu to była dominacja gospodarzy, ale nie mogli tego długo udokumentować golem. Arka wyglądała na zagubioną i bardzo rzadko wybierała się pod bramkę Alvaro Ratona. Wisła dopięła swojego w 73. minucie. Goku stanął przy chorągiewce i wykonał rzut rożny. Jego dośrodkowanie trafiło do bramki bezpośrednio z narożnika. Po drodze delikatnie piłki dotknął Karol Czubak, ale nie zmienił jej toru lotu, więc Hiszpan w końcu mógł cieszyć się z trafienia.

Dziesięć minut później hat-tricka skompletował Angel Rodado, który otrzymał długie podanie, dobrze przyjął piłkę w pole karne, tam było trochę zamieszania. Oleksandr Azatsky nie zorientował się, gdzie jest piłka, a Hiszpan uderzył mocno przy bliższym słupku i podwyższył prowadzenie na 4:1. 

Wynik meczu już na sam koniec ustalił Dawid Olejarka, który zatopił Arkę tym trafieniem. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkowywał Jesus Alfaro, nikt nie zdołał jej zgarnąć w polu karnym, trafiła jednak pod nogi pomocnika, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku, ten się nie zastanawiał, oddał strzał zza pola karnego i pokonał bramkarza gości pięknym uderzeniem. 

Podtrzymać dobrą dyspozycję w kolejnym meczu

Wisła Kraków w końcu zagrała na miarę oczekiwań swoich kibiców i zmiażdżyła Arkę Gdynia przed własną publicznością. Biała Gwiazda przełamała tym samym serię trzech meczów bez zwycięstwa i przesunęła się w tabeli do czołowej "10". 

Ekipa z Krakowa wybierze się teraz na mecz do Legnicy, gdzie zmierzy się z niepokonaną do tej pory Miedzią, która zajmuje pierwsze miejsce. Będzie to prawdziwy sprawdzian dla drużyny Radosława Sobolewskiego. Porażka spowoduje, że strata do lidera będzie wynosiła już 9 punktów, natomiast zwycięstwo z takim rywalem może rozpocząć nowy rozdział w tym sezonie. Wisła w meczu z Arką odzyskała blask, ale musi go podtrzymać w piątek w Legnicy, żeby nastroje wśród kibiców nieco się poprawiły. 

Tabela Fortuna 1. Ligi
Tabela Fortuna 1. LigiFlashscore

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen