"Właśnie go spotkałem, powiedziałem mu, żeby zachował spokój. Rozumiem, że takie sytuacje trafiają na pierwsze strony gazet, ale to jest coś znacznie bardziej 'normalnego', niż wam się wydaje" – powiedział Arbeloa na konferencji prasowej.
"Byłem piłkarzem, wiem, co można czuć w takich sytuacjach, gdy gra się codziennie, a potem coraz mniej lub wcale. Doskonale rozumiem, że Kylian nie był zadowolony z tego, że nie zagrał w czwartek, i to mi się podoba, nie zrozumiałbym, gdyby nie chciał grać. Moja relacja z nim pozostaje taka sama" – dodał szkoleniowiec madrytczyków na dzień przed przedostatnim meczem LaLiga z Sevillą.
Francuski napastnik, który wrócił na boisko w czwartek po trzech tygodniach przerwy spowodowanej urazem mięśni dwugłowych uda, skrytykował bezpośrednio decyzję Arbeloi o pozostawieniu go na ławce w meczu z Oviedo, które już spadło z ligi, mimo że był gotowy do gry.
"Czuję się dobrze, na sto procent. Nie wyszedłem w podstawowym składzie, bo trener powiedział mi, że dla niego jestem czwartym napastnikiem w drużynie, po Gonzalo, Viniciusem i Mastantuono" – powiedział Mbappé, wygwizdany przez kibiców na stadionie Santiago Bernabéu po wejściu na boisko w 69. minucie.
Były prawy obrońca Merengues odpowiedział zaraz po meczu, tłumacząc, że Mbappé go "źle zrozumiał" i że nie chciał "ryzykować" jego zdrowia w meczu bez stawki.
Zapytany o zapowiadany powrót swojego byłego trenera i mentora José Mourinho na ławkę Realu, Arbeloa ponownie wychwalał "The Special One", tak jak robił to podczas ich spotkań w Lidze Mistrzów z Benfiką.
"Szatnia nie do opanowania? Nie zgadzam się z tą opinią. Klub podejmie decyzję i poinformuje w odpowiednim czasie o przyjściu nowego trenera. Dla mnie, jako byłego piłkarza i Madridisty, José Mourinho jest numerem jeden. To jeden z nas. Jeśli wróci w przyszłym roku, będę bardzo szczęśliwy, widząc go znów w domu" – podkreślił.
________________
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
