Przejdź do głównej treści

Celtic strzela w końcówce i pokonuje Besiktas w pięciobramkowym thrillerze Ligi Europy

Piłkarze Celticu oklaskują kibiców po meczu
Piłkarze Celticu oklaskują kibiców po meczuREUTERS/Russell Cheyne

Celtic odrobił straty po przerwie i odniósł niezwykle potrzebne zwycięstwo w Lidze Europy, pokonując u siebie dotychczas niepokonany Besiktas 3:2 w pełnym emocji spotkaniu.

Na trybunach zwykle przypominającego twierdzę Celtic Park widać było wiele pustych miejsc. Było to efektem ostatniej słabej formy klubu oraz niezadowolenia kibiców z działań zarządu, a apatia na trybunach znalazła odzwierciedlenie na boisku w pierwszej połowie.

Benjaminowi Nygrenowi nadarzyła się okazja w ósmej minucie po dobrej akcji lewą stroną Kierana Tierneya, lecz Szwed uderzył obok bramki.

Goście wrócili do gry i mieli przewagę w posiadaniu piłki oraz terytorium, ale niewiele z tego wynikało.

Strzał Juniora Olaitana poszybował obok bramki, a uderzenie byłego gracza Rangers Vac lava Cernego również było wysokie, niecelne i dalekie od ideału.

Sam Johnstone musiał popisać się świetną interwencją w 30. minucie, gdy przeniósł nad poprzeczką strzał Leandro Trossarda. Gol i tak nie zostałby jednak uznany, ponieważ belgijski napastnik znajdował się na spalonym.

Pierwszą połowę gospodarzy podsumowała dość komiczna sytuacja tuż przed przerwą. Po sprytnie rozegranym rzucie wolnym piłka trafiła do Nygrena, lecz szwedzki pomocnik przewrócił się podczas próby uderzenia.

Pierwszy celny strzał którejkolwiek z drużyn padł dwie minuty po przerwie. Johnstone złapał uderzenie Kassouma Ouattary, które odbiło się przed nim od murawy.

To jednak goście kilka minut później otworzyli wynik, gdy Jordan Lotomba wślizgiem zaatakował piłkę i sfaulował Ernesta Poku w polu karnym.

Rzut karny wykonywany przez Olaitana został obroniony przez Johnstone'a, lecz reprezentant Beninu najszybciej dopadł do odbitej piłki i z bliska wpakował ją do siatki.

Martin O’Neill wprowadził w 60. minucie trzech zawodników, a jeden z nich natychmiast odmienił losy spotkania.

Callum McGregor przejął piłkę w tercji ataku i wyłożył ją Callumowi Osmandowi, który swoim pierwszym kontaktem z piłką popisał się świetnym wykończeniem z krawędzi pola karnego, posyłając ją w dolny róg.

To całkowicie zmieniło atmosferę i dynamikę spotkania. Niedługo później Liam Scales był bliski wyprowadzenia swojego zespołu na prowadzenie, lecz jego strzał głową nad poprzeczkę przeniósł Alexander Nubel.

Nygren był o włos od gola, ale jego uderzenie przeleciało tuż nad poprzeczką. Kluczowa bramka padła jednak w 78. minucie, gdy Osmand wystąpił w roli asystenta i idealnie wyważonym podaniem rozciął defensywę, odnajdując swojego zmiennika Camilo Durana.

Momentum
MomentumFlashscore

Kolumbijczyk spokojnie minął wychodzącego z bramki Nubela i precyzyjnie wykończył akcję z ostrego kąta, wprawiając Celtic Park w ekstazę.

Po tym, jak gol Osmanda został anulowany z powodu spalonego, gospodarze zamarli w ciszy. W 86. minucie Orkun Kokcu oddał płaski strzał z krawędzi pola karnego, posyłając piłkę w róg i doprowadzając do remisu.

Remis utrzymał się jednak przez niespełna 90 sekund. Ponownie dał o sobie znać Duran, gdy po strzale Tierneya piłka trafiła pod jego nogi w polu karnym, a on z bliska wbił ją do siatki, przywracając swojej drużynie prowadzenie.

Najbliżej kolejnego wyrównania Besiktas był po okazji Olaitana, który w doliczonym czasie gry uderzył wysoko nad bramką. Gospodarze utrzymali jednak prowadzenie i zgarnęli komplet punktów, unikając pierwszej w historii serii pięciu porażek z rzędu w europejskich rozgrywkach. Zwycięstwo poprawiło również nastroje we wschodniej części Glasgow.

Sprawdź statystyki meczu z Flashscore

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen