Po transferze z Atalanty za 84 miliony euro w 2023 roku, Hojlund zdobył 16 bramek w swoim debiutanckim sezonie w barwach Czerwonych Diabłów, w czasie gdy kibice byli podzieleni w ocenie napastnika.
W drugim sezonie strzelił już tylko cztery gole w Premier League, co sprawiło, że kibice zaczęli domagać się jego odejścia, a klub miał poważne problemy w ofensywie.
Duński zawodnik został następnie wypożyczony do Napoli, gdzie pod wodzą Antonio Conte przeżywa lepszy okres i jest najlepszym strzelcem zespołu.
Według doniesień, Napoli zamierza skorzystać z klauzuli wykupu zapisanej w kontrakcie Hojlunda, wynoszącej 45 milionów euro, co Schmeichel uważa za stratę dla napastnika o tak dużym potencjale.
"Wydaje mi się, że umowa jest taka, iż jeśli Napoli zapewni sobie awans do Ligi Mistrzów, będzie zobowiązane wykupić Rasmusa Hojlunda na stałe” – powiedział Schmeichel w podcaście The Good, The Bad & The Football.
"Dlatego to naprawdę szkoda, bo bardzo lubię Hojlunda i wierzę, że mógłby być absolutnie fantastyczny” – dodał.
"Ale nie sądzę, żeby chciał wracać, ani że może, bo Napoli już zapewniło sobie udział w Lidze Mistrzów” – wyjaśnił Schmeichel.
W wypowiedzi z marca Hojlund wspominał swoje odejście z United, mówiąc w wywiadzie dla TV2, że nie żałuje tej decyzji.
"Osiągnąłem to, czego chciałem dzięki transferowi. Znalazłem drużynę, która bardzo we mnie wierzy. Klub, który darzy mnie dużym zaufaniem. Dyrektora sportowego, prezesa i trenera, którzy mnie chcą. W pewnym momencie poczułem, że mój etap w United dobiegł końca. Tutaj, w Napoli, na nowo pokochałem piłkę nożną. Nawet w Danii mówiono, że już się nie liczę, ale nigdy nie przestałem wierzyć” – powiedział.
