Gonçalo Feio po spadku z ligi z Tondelą: Najtrudniejszy moment odkąd jestem w piłce

Gonçalo Feio
Gonçalo FeioPAULO NOVAIS/LUSA

Przeczytaj poniżej wypowiedzi trenera Tondeli, Gonçalo Feio, po porażce 1:3 z Aroucą w ostatniej kolejce ligi portugalskiej, która przesądziła o spadku jego drużyny z ligi.

Zobacz tutaj przebieg spotkania

Analiza: "Mimo postępu i zaangażowania zawodników, w piłce nożnej gra się przeciwko rywalowi. Arouca nie zdobyła dwudziestu ośmiu punktów w drugiej części sezonu przypadkowo. Mecz rozpoczął się wyrównanie, potem musieliśmy gonić wynik. Udało się wyrównać i doprowadziliśmy do remisu w naturalny sposób, mogliśmy nawet wyjść na prowadzenie. Padł jednak gol na 1:2 i od tego momentu próbowaliśmy planu C, grając znacznie bardziej bezpośrednio.

To nie wystarczyło, mam szatnię pełną płaczących ludzi. To najtrudniejszy moment odkąd jestem w piłce, ale drużyna nigdy się nie poddała i pokazała ogromną odporność. Wierzę, że piłka nożna bywa niesprawiedliwa, ale na dłuższą metę wszystko się wyrównuje".

Co można było zrobić: "Nie będę mówił o rzeczach, które mogły się wydarzyć przed moim przyjściem. Mogę mówić o tych sześciu tygodniach, w których wyraźnie się rozwinęliśmy pod każdym względem. Odkąd tu jesteśmy, zdobyliśmy więcej punktów niż bezpośredni rywale".

Przyszłość: "Jeśli chodzi o przyszłość, będąc szczerym, nie było czasu o tym myśleć. Skupialiśmy się tylko na uratowaniu Tondeli i realizacji celu, którego – z wielkim żalem – nie udało mi się osiągnąć. Zobaczymy, w najbliższych dniach, jeszcze nie było rozmów. Przyszłość Tondeli jest dla mnie jasna, musi pracować, by wrócić, jak już robiła to wielokrotnie".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen