Przejdź do głównej treści

Anglia gotowa na walkę w trudnych warunkach Meksyku przed meczem

Jude Bellingham z Anglii wysiada z autokaru w pobliżu hotelu drużyny w Meksyku
Jude Bellingham z Anglii wysiada z autokaru w pobliżu hotelu drużyny w MeksykuEduardo Verdugo / CTK / AP

Anglia nie unika ogromnego wyzwania, jakie czeka ją na stadionie Azteca, podkreślając, że z otwartością podchodzi do trudności związanych z wysokością, nieprzyjazną atmosferą oraz wysoką stawką meczu 1/8 finału mistrzostw świata przeciwko gospodarzom – Meksykowi.

W obliczu obaw, że kibice Meksyku mogą próbować zakłócić przygotowania Anglii, a gospodarze są przyzwyczajeni do gry na wysokości aż 2200 metrów nad poziomem morza, zapowiada się jedno z najtrudniejszych spotkań tego turnieju.

Anglia jednak podkreśla, że nie chciałaby, by było inaczej.

"Cała otoczka, przygotowania, różne przeszkody, z którymi musimy się zmierzyć, moim zdaniem tylko podnoszą poziom adrenaliny i ekscytacji, jaką czujemy jako drużyna. Perspektywa awansu do ćwierćfinału mistrzostw świata i to, co to dla nas znaczy jako zawodników, również jest ogromna" - powiedział ofensywny pomocnik Morgan Rogers dziennikarzom w piątek przed wylotem drużyny do Meksyku.

"Z tym dodatkowym elementem uważam, że to wspaniała okazja. Oczywiście znamy trudności, wiemy, jak dobrze grają, jaka będzie atmosfera i cała reszta" - dodał. "Ale wiemy też, że jeśli zagramy na swoim najwyższym poziomie, możemy pokonać praktycznie każdego".

Mexico-England win probability
Mexico-England win probabilityOpta by StatsPerform

Meksyk awansował do fazy pucharowej bez porażki i bez straty gola, kończąc 40-letnie oczekiwanie na zwycięstwo w fazie pucharowej mistrzostw świata, gdy pokonał Ekwador w 1/16 finału.

Napastnik Marcus Rashford zbagatelizował sugestie, że wysokość i atmosfera mogą okazać się decydujące.

"To po prostu mecz piłki nożnej. Wszyscy gramy w piłkę od dziecka, graliśmy w różnych warunkach, w różnych atmosferach – niektóre były łatwiejsze, inne trudne, a nawet okropne do gry" - powiedział.

"To od nas zależy, czy znajdziemy sposób, by wyjść z tego zwycięsko – na tym się skupiamy... Musimy współpracować i postarać się zagrać jak najlepiej, a wtedy wszystko będzie dobrze".

Anglia przygotowywała się także na ewentualne rozpraszacze poza boiskiem po tym, jak Ekwador zgłosił do FIFA, że przed meczem 1/16 finału zawodnicy nie mogli spać przez zgromadzenie kibiców pod hotelem.

"Na razie się tym nie przejmuję, ale nie będę zadowolony, jeśli mnie to obudzi" - przyznał Rogers, żartując, że być może będzie musiał zainwestować w zatyczki do uszu. "Słyszeliśmy o tym i będziemy gotowi, przygotowani najlepiej jak się da, by się wyspać i odpowiednio zregenerować przed meczem".

Anglia ostatni raz grała na stadionie Azteca w ćwierćfinale w 1986 roku, kiedy przegrała 1:2 z późniejszymi mistrzami – Argentyną. Wtedy Diego Maradona zdobył zarówno słynną "Rękę Boga", jak i popisał się genialnym rajdem, który później nazwano "Golem Stulecia".

Perspektywa gry z Meksykiem na wypełnionym po brzegi stadionie Azteca tylko podsyca oczekiwania.

"Spodziewam się niesamowitej atmosfery... Zamierzamy cieszyć się tą okazją, czerpać radość z tego, co przyniesie, z przeciwności, wszystkiego, co będzie przeciwko nam, i wykorzystać to na swoją korzyść" - powiedział Rogers.

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbyły się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju wzięło udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze rozgrywano na 16 nowoczesnych stadionach. Tytułu broniła Argentyna, ale w finale przegrała z Hiszpanią.  Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Podsumowanie finałowego meczuRekordy tej edycji MŚNajlepsi piłkarze turnieju

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen