Szybkie prowadzenie Amerykanów, ale Turcja odpowiedziała dwoma golami
W ostatnim meczu grupy D gospodarze turnieju, którzy zapewnili sobie już pierwsze miejsce i wyjście do fazy pucharowej, mierzyli się z Turcją, czyli największym rozczarowaniem turnieju. Był to mecz bez większego ciężaru gatunkowego, bo ani jedni, ani drudzy, nie mieli szans zmienić swoich pozycji w tabeli. Przed pierwszym gwizdkiem było pewne, że Amerykanie grupę wygrają i w 1/16 zagrają z Bośnią, a ekipa z Europy zajmie ostatnie miejsce.
Mimo to nikt nie potraktował tego pojedynku ulgowo. Od początku zaatakowali gracze USA i szybko, bo już w 3. minucie objęli prowadzenie, kiedy dośrodkowanie z rzutu rożnego na gola zamienił Auston Trusty.
Turcy jednak po chwili odpowiedzieli za sprawą Ardy Gulera, który wykończył dobry atak Turków i strzelił pierwszego gola dla tej reprezentacji na tegorocznym mundialu. Gracz Realu Madryt stał się najmłodszym reprezentantem swojego kraju w historii ze strzelonym golem na mistrzostwach świata.
Gospodarze przeważali, ale nie zdołali potwierdzić przewagi przed przerwą na nawodnienie, po której w końcu trafili do siatki, jednak ich gol nie mógł zostać uznany z powodu spalonego, a chwilę później, w 31. minucie, było 2:1 dla Turcji. Piłkę na 30. metrze od bramki odebrał Arda Guler, rozpoczynając bramkową akcję, którą wykończył Orkun Kokcu. Był to drugi strzał Turków w meczu i drugi gol. We wcześniejszych dwóch spotkaniach oddali ich ponad 60 i ani razu do siatki nie trafili.
Tuż przed końcem regulaminowego czasu pierwszej połowy groźny strzał z dalszej odległości oddał Weston McKennie, ale Ugurcan Cakir zdołał odbić celne uderzenie. Do przerwy Turcy prowadzili 2:1.
Czytaj także: Australia bezbramkowo zremisowała z Paragwajem i awansowała do fazy pucharowej mundialu
Gospodarze wyrównali, ale w ostatniej akcji nie zdołali zatrzymać Turków
Nie musieliśmy długo czekać na kolejnego gola w meczu, bo już w 49. minucie było 2:2. Mark McKenzie wrzucił piłkę z autu, ta została wybita przed pole karne, a tam dopadł do niej Sebastian Berhalter i pięknym uderzeniem dał Amerykanom remis.
Gospodarze powinni prowadzić w 63. minucie meczu. Wprowadzony chwilę wcześniej na plac gry Christian Pulisic przeprowadził dobrą akcję, ale jego strzał obronił turecki bramkarz, natomiast przy dobitce pustą bramkę miał Brenden Aaronson, jednak nie trafił czysto w piłkę.
W drugiej części gry zdecydowanie przeważali Amerykanie, swoją kolejną dobrą okazję miał Pulisic, ale dziś nie potrafił znaleźć drogi do siatki. W końcówce do głosu zaczęli dochodzić Turcy, brakowało im jednak pomysłu pod bramką rywala, a kiedy doszli już do dobrej okazji, to Baris Yilmaz nie zdołał oddać strzału w 89. minucie pojedynku.
Gdy wydawało się, że nic już nie zmieni wyniku, to błyskiem geniuszu w ostatniej akcji popisał się Arda Guler, który ograł rywali z boku boiska, a ostatecznie gola zdobył Kaan Ayhan. Mimo że gracz Realu Madryt nie miał bezpośredniego udziału przy trafieniu, to padł on głównie za jego sprawą.
Osatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:2. USA wiedzą już, że w 1/16 finału ich rywalem będzie Bośnia i Hercegownia, natomiast Turcja zagrała osatatni mecz na mundialu i może z dużym niedosytem wracać do kraju.

Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
