
Bramkarz
Mateusz Lis (Lech Poznań) 8.1
Bramkarz Kolejorza odegrał ważną rolę w wyjazdowym zwycięstwie 2:1 nad Legią Warszawa. Choć w drugiej połowie pokonał go Bohdan Wjunnyk, gol ten nie przekreślił dobrego występu golkipera Lecha. Poznaniacy utrzymali korzystny rezultat, a Lis zakończył prestiżowy mecz z oceną 8.1, najwyższą spośród bramkarzy podczas minionej serii gier, dzięki wielu udanym interwencjom.
Obrońcy
Jakub Krzyżanowski (Wisła Kraków) 7.5
Lewy obrońca Wisły Kraków był bardzo aktywny w ofensywie podczas wygranego 2:1 spotkania z Rakowem Częstochowa. Już w pierwszym kwadransie dwukrotnie zagroził bramce Kacpra Trelowskiego, próbując swoich sił po zagraniach w pole karne. Krzyżanowski regularnie podłączał się do ataków i starał się wykorzystywać wolną przestrzeń na lewej stronie. Nie ograniczał się jedynie do obowiązków defensywnych, lecz stanowił dodatkową opcję przy konstruowaniu akcji Białej Gwiazdy.
Lukas Klemenz (GKS Katowice) 7.7
Choć GKS Katowice przegrał z Koroną Kielce 0:1, Klemenz miał duży udział w tym, że gospodarze długo nie potrafili znaleźć drogi do bramki. Szczególnie ważną interwencję zanotował w 42. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym Kamil Jakubczyk skierował piłkę w stronę siatki, ale obrońca GieKSy zdołał wybić ją z linii bramkowej. Mimo ostatecznej porażki jego indywidualny występ zasłużył na wyróżnienie.
Alan Uryga (Wisła Kraków) 7.4
Kapitan Białej Gwiazdy ponownie dowodził defensywą krakowskiego zespołu. W spotkaniu z Rakowem odpowiadał za organizację ustawienia obrońców, zabezpieczanie środka pola karnego i utrzymywanie odpowiedniej koncentracji przy atakach rywali. Wisła przez większość meczu skutecznie broniła dostępu do własnej bramki, a goście doprowadzili do wyrównania dopiero w końcówce po rzucie karnym.
Raoul Giger (Wisła Kraków) 7.7
Szwajcar był kolejnym ważnym ogniwem defensywy Wisły w zwycięskim starciu z Rakowem. Występując na prawej stronie obrony, starał się łączyć odpowiedzialną grę bez piłki z aktywnym uczestnictwem w budowaniu akcji. Giger wspierał rozegranie i zapewniał drużynie szerokość w ofensywie, nie zapominając przy tym o zabezpieczaniu swojej strefy.
Pomocnicy
Hugo Vallejo (Piast Gliwice) 8.4
Hiszpański pomocnik odegrał ważną rolę w zwycięstwie Piasta Gliwice 3:1 nad Cracovią. W 25. minucie znalazł sposób na pokonanie bramkarza rywali, podwyższając prowadzenie gospodarzy na 2:0. Vallejo był aktywny w ofensywie, szukał przestrzeni między formacjami przeciwnika i starał się przyspieszać akcje zespołu.
Piotr Samiec-Talar (Śląsk Wrocław) 8.1
Pomocnik Śląska był jednym z głównych bohaterów zwycięstwa 2:0 nad Wieczystą Kraków. W 24. minucie efektownie odegrał piłkę piętą do Malaly'ego Dembele, który otworzył wynik spotkania. Jeszcze przed przerwą Samiec-Talar popisał się kolejnym znakomitym zagraniem, tym razem prostopadłym podaniem do Przemysława Banaszaka. Samiec-Talar wyróżniał się kreatywnością i umiejętnością dostrzegania wolnych przestrzeni, mając bezpośredni udział przy obu golach swojej drużyny. Szkoda tylko tej kontuzji...
Julius Ertlthaler (Wisła Kraków) 7.8
Austriak odegrał kluczową rolę w zwycięstwie Wisły nad Rakowem. Od początku był aktywny w ofensywie, szukał możliwości rozegrania piłki i próbował indywidualnych akcji. W 53. minucie wpisał się na listę strzelców, dając gospodarzom prowadzenie. Kiedy Raków wyrównał w końcówce, Ertlthaler ponownie znalazł się w centrum wydarzeń. W doliczonym czasie gry wykonał rzut wolny, po którym piłka ostatecznie trafiła do Kacpra Dudy, który skierował ją do siatki.
Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin) 8.4
Kapitan Portowców po raz kolejny pokazał, że do odmienienia losów meczu nie potrzebuje pełnych 90 minut. W spotkaniu z Radomiakiem pojawił się na boisku dopiero po przerwie, kiedy na tablicy wyników widniał remis 2:2. Wystarczyło mu jednak kilka minut, by całkowicie odmienić sytuację. W 49. minucie zdobył bramkę na 3:2, a już sześć minut później ponownie trafił do siatki. Dwa gole w sześć minut pozwoliły Pogoni wypracować przewagę, którą utrzymała do końca, zwyciężając 4:3.

Napastnicy
Ousmane Sow (Jagiellonia Białystok) 8.4
Senegalczyk został bohaterem Jagiellonii w wygranym 1:0 spotkaniu z Wisłą Płock. Gospodarze przez długi czas nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę rywali, ale w 83. minucie Sow wykorzystał jedną z nielicznych dogodnych okazji. Po dośrodkowaniu Kajetana Szmyta znakomicie odnalazł się w polu karnym i strzałem głową pokonał Rafała Leszczyńskiego. Jego trafienie zapewniło Jagiellonii komplet punktów i zakończyło serię czterech ligowych porażek.
Camilo Mena (Korona Kielce) 7.7
Kolumbijczyk przesądził o zwycięstwie Korony Kielce 1:0 nad GKS-em Katowice. W 70. minucie przeprowadził znakomitą indywidualną akcję prawą stroną boiska. Po wejściu w pole karne zwiódł Pau Restę i precyzyjnym uderzeniem w lewy róg pokonał Gabriela Kobylaka. Przez cały mecz był trudny do upilnowania dla rywali, dzięki czemu zasłużył sobie na nasze wyróżnienie.
