Jagiellonia Białystok obserwowała tego piłkarza nie od dziś, ale dopiero teraz dopięła swego. Przed rokiem, gdy próbowano go pozyskać z Silkeborga, Duńczyk wybrał szansę w Bodo/Glimt. Pewnie nie żałuje, w końcu zagrał pięć meczów w Lidze Mistrzów, a jednak nie wywalczył stałego miejsca w kadrze zespołu z odległej północy.
Po roku w Norwegii zawodnik wyceniany na ok. milion euro przechodzi do Ekstraklasy za… podobne pieniądze. Nieoficjalne doniesienia wskazują, że piłkarz będzie kosztował ok. 850 tys. euro podstawy, a z bonusami suma może urosnąć do okolic miliona.
Anders Klynge podpisał w Białymstoku umowę do końca sezonu 2028/29 z opcją przedłużenia o dodatkowe 12 miesięcy. Wybrał numer 19 na koszulce i zapewnia, że jest gotów do walki. "Uwielbiam być przy piłce i atakować. Ofensywna gra, bramki, dostarczanie fanom dobrej rozrywki. Uważam, że naprawdę dobrze będę pasował do drużyny. To zespół grający do przodu, chcący wygrywać mecze. To dobry ruch zarówno dla mnie, jak i dla klubu" – powiedział dla klubowych mediów.
W ostatnim sezonie Klynge rozegrał 24 mecze w barwach Bodo/Glimt, jedynego gola zdobywając w kwietniu w Eliteserien. Zdecydowanie większy wpływ na grę miał w Silkeborgu, gdzie w samej Superligaen rozegrał 107 spotkań, strzelając 6 goli i dodając 20 asyst. Wcześniej występował w rodzinnym Odense BK, gdzie przeszedł przez akademię.

W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
