Wisła Płock nastawia się na mecz walki z Bruk-Betem. "To będzie trudne spotkanie"

Wisła Płock nastawia się na mecz walki z Bruk-Betem. "To będzie trudne spotkanie"
Wisła Płock nastawia się na mecz walki z Bruk-Betem. "To będzie trudne spotkanie"Profimedia

Wisła Płock w 29. kolejce piłkarskiej ekstraklasy zmierzy się z ostatnim w tabeli Bruk-Betem Termalicą w Niecieczy. "Na pewno do końca sezonu nikt łatwo punktów nie odda, nastawiamy się na mecz walki" – powiedział PAP pomocnik Wisły Płock Dominik Kun.

Oba zespoły w poprzednim sezonie rywalizowały w 1. lidze. Bruk-Bet Termalica wywalczył bez kłopotów bezpośredni awans, natomiast historia Wisły była nieco inna. "Nafciarze” dopiero w końcówce sezonu wywalczyli sobie trzecią pozycję w tabeli i wygrali baraże, pokonując Polonię Warszawa i Miedź Legnicę.

Rywalizacja trzech beniaminków (bezpośrednio awansowała również Arka Gdynia) w ekstraklasie wygląda zupełnie inaczej. Bruk–Bet zajmuje ostatnią pozycję w tabeli i w opinii fachowców nie ma szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Arka Gdynia jeszcze walczy, balansuje na pograniczu, dodatkowo ma trudną końcówkę sezonu. Drużynę czekają mecze m.in. z Jagiellonią Białystok, Górnikiem Zabrze, Lechem Poznań i Rakowem Częstochowa.

Zdaniem pomocnika Wisły Dominika Kuna, przeskok z 1. ligi do ekstraklasy jest bardzo duży, o czym doskonale wiedzą piłkarze.

"W poprzednim sezonie Termalica w cuglach wywalczyła awans, a teraz jest praktycznie jedną nogą znowu na zapleczu. Różnica jest spora, na szczęście my jesteśmy po tej drugiej stronie bieguna, nieźle sobie radzimy, choć ciężko jednoznacznie określić, dlaczego tak właśnie jest. W mojej ocenie, wystarczy od pierwszej kolejki punktować, by walczyć o wyższe cele, a nie tylko o utrzymanie" - przyznał piłkarz, który w poprzednim sezonie z drużyną wywalczył awans, a teraz jest jednym z jej podstawowych zawodników.

W pierwszym niedzielnym meczu spotka się dwóch beniaminków, jak to określił Dominik Kun, z dwóch stron bieguna.

"Na pewno Termalica będzie chciała w każdym meczu walczyć o zwycięstwo, podobnie jak wszystkie pozostałe drużyny, my też. Na pewno do końca sezonu nikt łatwo punktów nie odda. Nastawiamy się na mecz walki. Dobrze się znamy, to nasz trzeci z rzędu wspólny sezon rozgrywek, pamiętamy przede wszystkim ubiegłoroczną rywalizację. Myślę, że mecz będzie ciekawy, mocno bezpośredni, dużo walki wręcz. Kto się w tym odnajdzie, zdobędzie trzy punkty" – dodał pomocnik Wisły.

W poprzednim sezonie 1. ligi w Niecieczy 4:2 zwyciężyli gospodarze, w Płocku mecz zakończył się zwycięstwem Wisły 3:0, a spotkanie 12. kolejki obecnej edycji ekstraklasy wygrali "Nafciarze” 3:1. Wynika z tego jasno, że pojedynkach obu drużyn padało dużo bramek. A jaki będzie niedzielny mecz?

"Podejrzewam, że nie będzie to mecz zamknięty. Termalica lubi grać ofensywnie, z pressingiem. Może być dużo goli, choć życzyłbym sobie, żebyśmy naszą szczelną defensywę utrzymali i najwyżej stracili maksimum jedną bramkę. Albo jeszcze lepiej, żeby to było drugie w tym roku zero z tyłu. Z przodu stwarzamy sobie tak dużo sytuacji, że liczę, iż coś wpadnie. Jestem optymistycznie nastawiony" – zapowiedział Kun.

W swojej historii obie drużyny spotykały się w 1.lidze i ekstraklasie 16 razy. Siedem spotkań wygrała Wisła, pięć Termalica, a cztery zakończyły się remisem. Tylko raz, w najwyższej klasie rozgrywkowej, w sezonie 2016/17 mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Początek niedzielnego starcia w Niecieczy o godz. 12.15.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen