Podopieczni Nuno Espirito Santo mają do rozegrania jeszcze dwa mecze, by odrobić dwupunktową stratę do Tottenhamu i wydostać się ze strefy spadkowej.
West Ham w niedzielę zagra na wyjeździe z Newcastle United, a na zakończenie sezonu podejmie Leeds United. Spadek do Championship może zostać przesądzony już we wtorek, jeśli Młoty przegrają z Newcastle, a Tottenham pokona Chelsea.
Powrót do drugiej ligi oznaczałby wyprzedaż na London Stadium, a jednym z zawodników, którzy mogą odejść, jest pomocnik Fernandes.
Według informacji The Athletic, West Ham już "przygotowuje się do życia" bez portugalskiego rozgrywającego, a jego sprzedaż ma sfinansować letnie transfery, niezależnie od tego, w której lidze zagra klub.
Wśród zainteresowanych Fernandesem wymienia się finalistę Ligi Mistrzów Paris Saint-Germain, a także Manchester United, który planuje przebudowę środka pola.
Fernandes od momentu transferu z Southampton minionego lata prezentuje się znakomicie i po odejściu Lucasa Paquety wziął na siebie większą odpowiedzialność, notując dziewięć udziałów przy golach w czterdziestu spotkaniach tego sezonu.
21-letni Portugalczyk uchodzi za jeden z największych talentów młodego pokolenia w Premier League, a jeśli dobrze zaprezentuje się na mundialu, jego wartość i zainteresowanie ze strony innych klubów jeszcze wzrosną.
