Sabalenka zdradziła, co mogłaby robić, gdyby nie została tenisistką. "Byłabym w tym dobra"

Pod koniec marca Aryna Sabalenka zdobyła trofeum w Miami
Pod koniec marca Aryna Sabalenka zdobyła trofeum w MiamiLatin Sport Images / Alamy / Profimedia

Aryna Sabalenka, liderka rankingu WTA, opowiedziała o tym, czym mogłaby się zajmować, gdyby nie została tenisistką, i wskazała dziedzinę, w której by się odnalazła.

Reprezentantka Białorusi, jedna z najbardziej regularnych zawodniczek w tourze, w wywiadzie wyjaśniła, że jej styl gry na korcie wyraźnie różni się od osobowości poza rywalizacją.

"Zdecydowanie wybrałabym boks! Może modeling, kto wie"

"(Jesteś agresywną zawodniczką, ale poza kortem wyglądasz, jakbyś była zupełnie inną osobą. Jak udaje ci się pogodzić te dwie strony swojego życia?) Na korcie jestem dość agresywna i bardzo emocjonalna. Taki jest zamysł, żeby móc grać w tenisa na najwyższym poziomie. Poza kortem jestem zupełnie inną osobą. (Gdybyś nie była tenisistką, jaką pracę byś wybrała?) Zdecydowanie wybrałabym boks! Może modeling, kto wie. Może modelka plus size (śmiech). Byłabym w tym dobra, prawda?", powiedziała Aryna Sabalenka w rozmowie z Esquire.

Sabalenka ma na koncie cztery tytuły wielkoszlemowe i 24 trofea WTA, a obecnie przeżywa bardzo dobry okres w karierze. Prowadzi w światowym rankingu, mając sporą przewagę nad najgroźniejszymi rywalkami – reprezentantką Kazachstanu Elena Rybakina oraz Polką Iga Świątek. Pod koniec marca dołożyła do kolekcji kolejny tytuł, triumfując w Miami.

W ostatnich sezonach Białorusinka wydaje się, że ustabilizowała swoją formę, po okresie, w którym jej występy były bardzo nierówne.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen