34-letnia kobieta, która prowadziła samochód, została zatrzymana. Nie wiadomo, czy był to wypadek, czy też celowe działanie. "Wciąż ustalamy, jak i dlaczego do tego doszło" – powiedział na konferencji prasowej kapitan Aaron Moses z miejscowej policji. Dodał, że w pickupie znajdowała się także dwójka dzieci.
Kobieta współpracuje ze śledczymi, a na pytanie, czy została aresztowana, kapitan odpowiedział jedynie, że przebywa ona w areszcie.
Moses przekazał, że dziecko kierującej pojazdem kobiety również grało w piłkę na terenie kompleksu Stryker, choć nie na innym boisku.
Wśród dziesięciu rannych, którzy trafili do szpitala, jest pięcioro dzieci w wieku od 5 do 9 lat.
"Obrażenia poszkodowanych są począwszy od drobnych po poważne, ale jak się wydaje nie zagrażają życiu" – poinformował kapitan Moses.
"Jestem zdruzgotana doniesieniami o tragicznym incydencie w kompleksie sportowym Stryker" – przekazała w mediach społecznościowych burmistrz miasta. "Moje myśli i modlitwy są ze wszystkimi dotkniętymi tą tragedią, a zwłaszcza z dziećmi i rodzinami" – podkreśliła.
Kompleks sportowy Stryker to obiekt miejski z 11 boiskami ze sztuczną nawierzchnią, wykorzystywanymi do "wszystkich sportów", jak podaje jego strona internetowa. Miasto Wichita poinformowało, że wszystkie imprezy w obiekcie zostały odwołane.
