Dimitrow (170. ATP) był gwiazdą drabinki w kwalifikacjach do Rolanda Garrosa. Jednak 35-letni tenisista po dwóch godzinach i 45 minutach został wyeliminowany przez zawodnika klasyfikowanego na 117. miejscu w tym zestawieniu.
Był to jednocześnie pierwszy występ w kwalifikacjach byłego numeru 3 światowej listy od Australian Open w 2011 roku.
"Miałem siłę, by odwrócić losy meczu, gdy rywal serwował po zwycięstwo. Bardzo się cieszę z tego wyniku, a jeszcze bardziej w takiej atmosferze, do której nie byłem przyzwyczajony. Zwycięstwo nad Dimitrowem to naprawdę coś wyjątkowego" – skomentował 22-letni Portugalczyk.
Mecz do samego końca, mimo deszczu, trzymał w napięciu wypełnione po brzegi trybuny kortu Suzanne-Lenglen.
