Od wtorku, 19 maja Zverev promuje kampanię hamburską na plakatach i w mediach społecznościowych.
"Koncepcja stawia w centrum nie tylko sport, ale także piękno miasta", powiedział mistrz olimpijski z Tokio, a ewentualna kandydatura na organizację igrzysk dałaby także impuls młodym talentom: "Olimpiada to przede wszystkim wielka szansa dla naszych młodych sportowców, dla młodego pokolenia. Wykorzystajmy ją wspólnie. Dla sportu, dla olimpijskiego ducha, dla Hamburga".
Oprócz Hamburga, igrzyska chcą zorganizować także Berlin, Monachium oraz region Kolonia/Ren-Ruhra. W Hamburgu do 31 maja trwa referendum, czy plany nad Łabą mają być dalej realizowane. Niemiecki Związek Olimpijski (DOSB) chce podczas walnego zgromadzenia 26 września zdecydować, z którym kandydatem Niemcy wystartują potem w rywalizacji o igrzyska w MKOl.
"Igrzyska doskonale pasują nad Alster i Łabę"
Zverev liczy na Hamburg. "Nic na świecie w sporcie nie może się równać z siłą, duchem i energią, jaką wyzwalają igrzyska olimpijskie i paraolimpijskie. Sam mogłem doświadczyć, jak igrzyska wnoszą do miasta wyjątkową, pozytywną euforię. To nowy początek, wykraczający daleko poza sport", powiedział.
"Olimpiada niesie ze sobą wartości takie jak szacunek, różnorodność i jedność, które są szczególnie ważne dla naszej młodzieży i sportowego narybku. Tego ducha życzyłbym sobie także dla mojego rodzinnego Hamburga. Igrzyska doskonale pasują nad Alster i Łabę. Dlatego mówię: tak dla igrzysk olimpijskich w Hamburgu", podkreślił Zverev.
