Obrońca tytułu Zverev wydawał się kontrolować przebieg gry po wygraniu pierwszego seta, jednak trzeci w światowym rankingu Niemiec popełnił serię błędów, gdy Kecmanović zaczął stawiać coraz większy opór.
58. tenisista świata Kecmanović odrobił straty, wygrywając drugiego seta i doprowadził do tie-breaka w decydującej partii przeciwko najwyżej rozstawionemu Zverevowi.
W chłodnych i wietrznych warunkach w stolicy Bawarii Zverev ostatecznie przełamał opór Kecmanovicia po dwóch godzinach i osiemnastu minutach gry.
"Dziś jest bardzo zimno, więc trudno było wywierać presję. Ostatecznie cieszę się, że wygrałem" – powiedział Zverev.
"Teraz możemy zacząć turniej na dobre. Nie mogę zagrać gorzej niż w drugim i trzecim secie dzisiaj, ale w najważniejszych momentach pokazałem najlepszy tenis, a to jest najważniejsze".
W 1/8 finału Zverev zmierzy się z Kanadyjczykiem Gabrielem Diallo. Niemiec triumfował w Monachium już trzykrotnie – w 2017, 2018 i w ubiegłym roku.
Kecmanović, mający 26 lat, jest jedynym tenisistą poza Jannikiem Sinnerem, który pokonał Zvereva od czasu jego półfinałowej porażki w Australian Open w styczniu. W lutym ograł Niemca w drugiej rundzie w Acapulco.
We wtorek szósty rozstawiony Luciano Darderi wygrał z Chińczykiem Zhangiem Zhizhenem 7:6 (7:5), 3:6, 6:1, a Denis Shapovalov pokonał rozstawionego z numerem osiem Tallona Griekspoora 6:4, 3:6, 6:2.
Alexander Bublik, Flavio Cobolli oraz Joao Fonseca również awansowali do drugiej rundy, wygrywając swoje mecze w dwóch setach.
