"Rozegrałem bardzo solidny mecz. Wiał dość silny wiatr, ale mimo to udało mi się dobrze grać w tych warunkach i jestem bardzo zadowolony z tego, jak sobie z nim poradziłem. Gra w Rzymie to dla mnie zawsze coś wyjątkowego. Awans do 1/8 finału to już dobry wynik i postaramy się zajść dalej" – powiedział Sinner.
Jest on zdecydowanym faworytem turnieju w Rzymie, ponieważ Hiszpan Carlos Alcaraz pauzuje z powodu kontuzji prawego nadgarstka. Jeśli tego dokona, zostanie drugim włoskim triumfatorem od czasu Adriano Panatty w 1976 roku.
Pochodzący z Południowego Tyrolu zawodnik nie przegrał od 19 lutego, kiedy to uległ Jakubowi Mensikowi w ćwierćfinale turnieju w Dausze. Czech w drugiej rundzie w Rzymie przegrał z... Popyrinem.
Lider rankingu w 1/8 finału na Foro Italico Sinner zagra ze swoim rodakiem Andreą Pellegrino (155. ATP). Kwalifikant nieoczekiwanie wyeliminował rozstawionego z numerem 20. Amerykanina Francesa Tiafoe.

Sinner w przypadku końcowego triumfu w Wiecznym Mieście zostanie drugim tenisistą po Novaku Djokoviciu, który zwyciężył we wszystkich dziewięciu turniejach Masters 1000. Serb wygrał każdy z nich co najmniej dwa razy. Włoch jako pierwszy zdobył pięć tytułów Masters 1000 z rzędu. Ma także 30 kolejnych zwycięstw na tym poziomie. Jedną wygraną z rzędu więcej ma tylko Djoković.
