Gauff jest już pewna finału w Rzymie. Nie było niespodzianki

Gauff jest już pewna finału w Rzymie. Nie było niespodzianki
Gauff jest już pewna finału w Rzymie. Nie było niespodziankiProfimedia

Amerykanka Coco Gauff pokonała Rumunkę Soranę Cirsteę 6:4, 6:3 i awansowała do finału turnieju tenisowego WTA 1000 na kortach ziemnych w Rzymie. W drugim półfinale, wieczorem, Iga Świątek zmierzy się z Ukrainką Eliną Switoliną.

Rozstawiona z numerem trzecim Gauff spotkała się z Cirsteą po raz czwarty i odniosła czwarte zwycięstwo, ale pierwsze w dwóch setach. Potrzebowała do tego 78 minut.

"Czuję, że z meczu na mecz gram lepiej" - oceniła Amerykanka bezpośrednio po pojedynku.

Gauff po raz drugi z rzędu wystąpi w finale zawodów na Foro Italico. Przed rokiem w decydującym meczu uległa Włoszce Jasmine Paolini.

36-letnia Rumunka, notowana na 27. miejscu w światowym rankingu, była rewelacją imprezy. Największą niespodziankę sprawiła w 1/16 finału, gdy wyeliminowała najwyżej rozstawioną Białorusinkę Arynę Sabalenkę. Było to jej pierwsze zwycięstwo w karierze nad liderką listy WTA. W czwartek rozegrała jednak słabsze spotkanie.

Mecz Igi Świątek (4.) z Eliną Switoliną (7.) jest zaplanowany na 20:30. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa trzy razy wygrała turniej w Rzymie - w 2021, 2022 i 2024 roku.

W obecnej edycji jest jedyną Polką, która pozostała w singlowej rywalizacji. Mecze pierwszej rundy przegrały Magdalena Fręch i Magda Linette.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen