"Zdecydowanie miałam dziś wiele dobrych momentów. Wraz z rozwojem meczu nie przestawałam walczyć, próbując odnaleźć swoją najlepszą grę i rytm. Nie jest łatwo osiągnąć to w pierwszej rundzie. Nie jest łatwo zrobić to o pierwszej czy drugiej w nocy, próbować odnaleźć rytm i zagrać swój najlepszy tenis, ale dałam z siebie wszystko” – wyjaśniła Williams po meczu.
Amerykańska weteranka zanotowała swój dwudziesty szósty występ w głównej drabince US Open i mimo porażki 2:6, 6:7 (7:9), miała szanse na doprowadzenie do decydującego seta.
Williams, która przegrywała 2:4 w drugim secie, odrobiła straty i objęła prowadzenie 5:4, mając trzy piłki setowe przy serwisie rywalki. W tie-breaku prowadziła 6:2 i miała jeszcze cztery okazje na wygranie seta, jednak Kenin obroniła wszystkie i zakończyła mecz, wykorzystując swoją pierwszą piłkę meczową.
"Uważam, że zagrała dobrze” – zauważyła Williams. "Miałam kilka okazji przy jej serwisie. Miała świetny drugi serwis. Może kilka punktów wymknęło mi się z rąk, ale nie sądzę, żebym po prostu oddała ten mecz. Myślę, że miałam też trochę pecha i uważam, że to jeden z najlepszych meczów, jakie ona rozegrała ostatnio” – dodała.
Ta porażka sprawia, że bilans Williams w tym sezonie to 0-12 i oznacza piąte z rzędu odpadnięcie w pierwszej rundzie US Open. Jej ostatnie zwycięstwo miało miejsce w lipcu 2025 roku, kiedy pokonała rodaczkę Peyton Stearns.
Kenin, zajmująca 110. miejsce w światowym rankingu, w drugiej rundzie zmierzy się z kolejną Amerykanką, Jessicą Pegulą, rozstawioną z numerem trzy, która w pierwszej rundzie pokonała Rumunkę Gabrielę Ruse 6:3, 6:2 w niedzielę.
