46-letnia Williams, która otrzymała dziką kartę do gry pojedynczej w Nowym Jorku niemal 29 lat po tym, jak jako nastolatka dotarła do finału na Flushing Meadows w 1997 roku, odpadła po porażce 2:6, 6:7(6).
Williams opuszczała jednak kort na stadionie Arthura Ashe’a z podniesioną głową po walecznej postawie w meczu, który zakończył się tuż po drugiej w nocy czasu lokalnego.
Kenin wydawała się zmierzać po łatwe zwycięstwo, szybko wygrywając pierwszego seta i obejmując prowadzenie 4:2 w drugim.
27-letnia Amerykanka miała piłkę na przełamanie, która mogła dać jej prowadzenie 5:2, ale wtedy Williams rozpoczęła zaciętą pogoń, odrabiając straty i doprowadzając do tie-breaka ku uciesze kibiców obecnych na trybunach do późnych godzin nocnych.
W tie-breaku wydawało się, że Williams jest bliska sensacyjnego powrotu, gdy wyszła na prowadzenie 6:2, jednak Kenin znakomicie się zmobilizowała i zdobyła sześć kolejnych punktów, zapewniając sobie zwycięstwo.
Mecz Williams i Kenin rozpoczął się tuż po północy czasu lokalnego, po wcześniejszej pięciosetowej porażce Novaka Djokovicia w nocnej sesji.
Williams, która żegnała się z kibicami opuszczając kort, nie zdradziła jeszcze, kiedy zamierza zakończyć karierę singlową.
Jej ostatnie zwycięstwo w singlu wielkoszlemowym miało miejsce na Wimbledonie w 2021 roku, gdzie dotarła do drugiej rundy. Od tamtej pory Williams wystąpiła w sześciu turniejach wielkoszlemowych w singlu i za każdym razem odpadała w pierwszej rundzie.
Swoją przygodę z US Open przedłuży, grając w deblu kobiet razem z siostrą Sereną w dalszej części turnieju.
