Przejdź do głównej treści

Trener Jagiellonii: To było ciężkie spotkanie, ważne trzy punkty

Trener Jagiellonii: To było ciężkie spotkanie, ważne trzy punkty
Trener Jagiellonii: To było ciężkie spotkanie, ważne trzy punktyPAP/Artur Reszko

Zastępujący w niedzielę pierwszego szkoleniowca Jagiellonii Mikołaj Łuczak ocenił, że mecz był trudny, ale podkreślał, że drużyna zdobyła ważne punkty. - Zadecydowały drobne rzeczy - mówił o porażce swego zespołu trener GKS Rafał Górak.

Jagiellonia wygrała 1:0 po golu samobójczym Ilii Szkurina w 69. minucie spotkania. Wspólną decyzją wszystkich grup kibicowskich Jagiellonii, w związku z wydarzeniami w Krakowie i żałobą narodową, na trybunach nie było zorganizowanego dopingu.

Trener Łuczak zaczął spotkanie z dziennikarzami od kondolencji - w imieniu również całego sztabu szkoleniowego, piłkarzy i klubu - dla rodzin ofiar zamachu w Krakowie.

"Spotkanie było ciężkie. Po pierwsze poprzez dobrze zorganizowany GKS w obronie, który chciał narzucić nam swój pressing. Po drugie, przez wzgląd na wczorajszą sytuację i brak dopingu kibiców, którzy są naszym dużym atutem, szczególnie po takich wyjazdowych meczach europejskich w tygodniu pomagają nam, niosąc energię" - mówił trener Łuczak.

Zwracał też uwagę, że był to dziewiąty mecz Jagiellonii w ciągu czterech tygodni. "To ważne trzy punkty i możemy spokojnie w poniedziałek spotkać się na regeneracji i na badaniach, a potem chwilę odpocząć" - powiedział.

Również od nawiązania do wydarzeń w Krakowie zaczął trener GKS Rafał Górak.

"Trudny czas chyba dla wszystkich, chciałoby się rozmawiać wiele o piłce nożnej, ale myśli uciekają" - mówił. Złożył wyrazy współczucia rodzinom ofiar i wszystkim poszkodowanym. "Chwała też tym, którzy tak mocno się postawili temu złu, które wczoraj wszyscy widzieliśmy" - dodał.

"Żałujemy, że nie wywozimy stąd nawet jednego punktu, zadecydowały drobne rzeczy" - mówił o meczu. Powiedział, że jego drużyna wiedziała, z jakim przeciwnikiem się mierzy, ale chciała pokazać się z jak najlepszej strony.

"Myślę, że byliśmy bliscy zdobycia jakiejś bramki. Szkoda też, że w takich okolicznościach straciliśmy gola, bo to jest nasz kiks" - podkreślił Górak.

W jego ocenie, w pierwszej połowie jego drużynie należał się rzut karny po starciu Kamila Jóźwiaka z Kacprem Łukasiakiem. 

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen