Ducks wygrali pierwszy mecz u siebie w play-offs od ośmiu lat

Ducks wygrali pierwszy mecz u siebie w play-offs od ośmiu lat
Ducks wygrali pierwszy mecz u siebie w play-offs od ośmiu latKiyoshi Mio-Imagn Images

Aż 11 bramek obejrzeli kibice w Anaheim, gdzie miejscowi Ducks w pierwszym meczu play-offs we własnej hali od ośmiu lat pokonali Edmonton Oilers 7:4. W ćwierćfinale Konferencji Wschodniej Ligi NHL prowadzi jednak zespół z Kanady 2-1. Gra się do czterech zwycięstw.

Rozstrzygająca była trzecia tercja, wygrana przez gospodarzy 4:1. Blisko 17 tysięcy kibiców w wypełnionej po brzegi hali w Anaheim stworzyło gorącą atmosferę, dopingując swój zespół.

"Brzmiało to jak armia. Czekali na to osiem lat, dziewięć lat na zwycięstwo, więc to było dla nich i dla nas coś wyjątkowego" - powiedział po meczu strzelec jednaj z bramek dla gospodarzy Beckett Sennecke.

Czwarty mecz odbędzie się w niedzielę w Anaheim.

Montreal Canadiens po dogrywce pokonali u siebie Tampa Bay Lightning 3:2 i w ćwierćfinale Konferencji Wschodniej objęli prowadzenie 2-1. Gola na wagę zwycięstwa gospodarzy zdobył w trzeciej minucie doliczonego czasu gry Lane Hutson. Pozostałe trafienia dla Canadiens uzyskali Kirby Dach i Alexandre Texier, a w zespole z Florydy na listę strzelców wpisali się Brandon Hagel i Brayden Point.

Kolejne spotkanie w niedzielę w Montrealu.

Zespół Utah Mammoth wygrał w Salt Lake City z Vegas Golden Knights 4:2 i w serii prowadzi 2-1. W połowie drugiej tercji gospodarze prowadzili już 4:0 dzięki dwóm bramkom Lawsona Crouse'a oraz trafieniom MacKenzie Weegara i Dylana Guenthera. Rozmiary porażki gości zmniejszyli Jack Eichel i Nic Dowd.

Mecz numer cztery w niedzielę w Salt Lake City.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen