Sabres na początku trzeciej tercji przegrywali 0:2 po golach Morgana Geekiego i Szweda Eliasa Lindholma. Na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry dwie bramki zanotował jednak Tage Thompson, dając swojej drużynie impuls do walki. Kolejne dwa trafienia były udziałem Mattiasa Samuelssona i Alexa Tucha, który posłał krążek do pustej bramki. Osiem sekund przed końcową syreną gola dla ekipy z Bostonu strzelił jeszcze Czech David Pastrnak, ale jego koledzy nie zdążyli już doprowadzić do wyrównania.
To dopiero drugi raz, kiedy zespół z Buffalo odrobił dwubramkową stratę w trzeciej tercji. Wcześniej miało to miejsce w 1993 roku, kiedy również w rywalizacji z "Niedźwiadkami" wygrali 6:5 po dogrywce, awansując do drugiej rundy play-offs. W Buffalo mecz ten zapamiętano jako „May Day!”, bowiem Brad May strzelił decydującego gola, zapewniając Sabres pierwsze zwycięstwo w serii play-offs od dekady.
Tym razem gospodarze wyszli na prowadzenie 1-0 w pierwszej rundzie play-offs z Bruins. Rywalizacja toczy się do czterech zwycięstw, mecz numer dwa we wtorek również w Buffalo.
Pierwsza dogrywka w play-offs w tym sezonie miała miejsce w starciu Tampa Bay Lightning z Montreal Canadiens. Spotkanie w Tampie nieco lepiej rozpoczęli goście, ale po trzech tercjach wyrównanej walki było 3:3. Zwycięstwo w drugiej minucie dogrywki zapewnił Canadiens Słowak Juraj Slafkovsky, jeden z bohaterów dwóch ostatnich turniejów olimpijskich.
Drugi mecz również w Tampie we wtorek. Hokeiści Lightning walczą o przerwanie złej passy w play-offs i awans do drugiej rundy po trzech sezonach, w których odpadali już w pierwszej serii. Zespół z Montrealu nie wygrał rundy play off od 2021 roku, gdy w finale rywalizacji o Puchar Stanleya pokonali ich... Tampa Bay Lightning.
W dwóch pozostałych meczach w niedzielę Colorado Avalanche - najlepszy zespół sezonu zasadniczego - wygrali u siebie z Los Angeles Kings 2:1, a Vegas Golden Knights pokonali na własnym lodowisku Utah Mammoth 4:2. Drugie spotkania we wtorek, gospodarze w tych parach pozostają bez zmian.
