„Złoci Rycerze” wygrali pierwsze spotkanie na lodowisku rywala 4:2, prowadząc od początku. W piątek w Denver musieli odrabiać straty.
W 17. minucie Ross Colton zdobył bramkę dla Avalanche. Wyrównał dopiero w 50. minucie Jack Eichel, a dwa zwycięskie gole strzelił Rosjanin Iwan Barbaszew - w 52. oraz 59. minucie. Mocnym punktem w drużynie gości był bramkarz Carter Hart, który obronił 29 strzałów.
Teraz Golden Knights rozegrają dwa mecze przed własną publicznością i jeśli je wygrają, zapewnią sobie miejsce w rozgrywce o Puchar Stanleya, po raz trzeci w dziewięcioletniej historii klubu.
"Nie muszę im nic mówić. Rozumieją sytuację" – powiedział o swoich zawodnikach trener drużyny z Las Vegas, John Tortorella.
W finale Konferencji Wschodniej Montreal Canadiens prowadzą z Carolina Hurricanes 1-0.
