"On właśnie teraz zmienia grę. Nigdy nie widziałem czegoś podobnego" – powiedział w rozmowie z AFP Dirk Nowitzki, legenda Dallas Mavericks, który we wtorek w Berlinie zostanie wprowadzony do Hall of Fame FIBA.
"Jego obrona jest tak skuteczna, że zmienia przebieg meczu samą obecnością na parkiecie" – podkreślił były zawodnik, obecnie mający czterdzieści siedem lat, znany z charakterystycznego rzutu z odchylenia na jednej nodze, który uczynił go jednym z najlepszych ofensywnych graczy swojego pokolenia.
W wieku dwudziestu dwóch lat, notując najlepszy sezon w karierze (25,0 punktu i 11,5 zbiórki) w barwach Spurs, Victor Wembanyama jest głównym kandydatem do zdobycia swojego pierwszego tytułu obrońcy roku. Po raz pierwszy znalazł się także wśród trzech finalistów do nagrody MVP, ale według obserwatorów statuetka powinna trafić raczej do Shaia Gilgeous-Alexandra lub Nikoli Jokicia.
Oczekując na ogłoszenie wyników, Francuz zdobył trzydzieści pięć punktów w swoim debiucie w play-offach, w niedzielnym zwycięstwie nad Portland Trail Blazers (111:98).
Teksańczycy zakończyli sezon zasadniczy na drugiej pozycji w Konferencji Zachodniej, ale brak doświadczenia w składzie może być dla nich problemem w starciu z Oklahoma City Thunder, aktualnym mistrzem, lub Denver Nuggets, triumfatorami z 2023 roku.
Zdaniem Nowitzkiego, MVP z 2007 roku i mistrza z 2011 po kilku nieudanych podejściach w fazie play-off, San Antonio jest "zdecydowanie gotowe. Oczywiście pytanie dotyczące Spurs brzmi: czy mają wystarczająco dużo doświadczenia? Ale uważam, że Wemby jest tym czynnikiem X, który to rekompensuje. To trudny rywal dla OKC", najlepszej drużyny sezonu zasadniczego, z którą San Antonio może się zmierzyć w finale konferencji. Zapowiadają się świetne play-offy. Spurs są zdecydowanie na dobrej drodze".
