Magic odprawiają Hornets po dominującym zwycięstwie i sięgają po ósme miejsce na Wschodzie

Magic odprawiają Hornets do gniazda po dominującym zwycięstwie i sięgają po ósme miejsce na Wschodzie
Magic odprawiają Hornets do gniazda po dominującym zwycięstwie i sięgają po ósme miejsce na Wschodzie John Raoux / CTK / AP

Orlando Magic rozgromili Charlotte Hornets 121:90, przedłużając swój sezon w dniu, w którym wyłoniono ostatnie drużyny NBA, które zagrają w play-offach.

Paolo Banchero zdobył najwięcej punktów w meczu – 25 – i poprowadził Magic do trudnej serii pierwszej rundy play-offów przeciwko najlepszej drużynie Wschodu, Detroit Pistons.

To była ostatnia szansa Orlando na awans do fazy play-off przez turniej play-in, po tym jak w środę nie udało się pokonać Philadelphia 76ers.

Fizycznie grający, twardy zespół Magic, od początku narzucił swoje warunki młodej drużynie Hornets w meczu o być albo nie być, rozgrywanym przy komplecie 19 000 kibiców w hali Kia Center w Orlando.

Banchero rozbijał defensywę Charlotte, zdobywając dwanaście punktów już w pierwszej kwarcie.

Orlando ani razu nie przegrywało różnicą większą niż jeden punkt, a wkrótce odskoczyło na bezpieczny dystans, budując aż 35-punktową przewagę tuż przed przerwą.

Po niemrawym początku LaMelo Ball – bohater pierwszego meczu play-in Hornets z Miami we wtorek – po przerwie eksplodował formą.

Tylko w trzeciej kwarcie zdobył 21 punktów, próbując niemal w pojedynkę przedłużyć sezon Charlotte.

Jednak przewaga Orlando ani razu nie spadła poniżej dwudziestu punktów i Magic spokojnie dowieźli zwycięstwo nad zespołem Charlotte, który kończył sezon zasadniczy w dobrej formie.

Wygrana oznacza, że Magic zagrają w play-offach trzeci sezon z rzędu, a Hornets wciąż czekają na powrót do tej fazy już od dekady.

Play-offy NBA ruszają w sobotę.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen