Porażka Spurs z Dallas przed zbliżającym się "Weekendem Gwiazd". Sochan zdobył 10 punktów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Porażka Spurs z Dallas przed zbliżającym się "Weekendem Gwiazd". Sochan zdobył 10 punktów
Jeremy Sochan i Luka Doncic podczas spotkania
Jeremy Sochan i Luka Doncic podczas spotkania
AFP
San Antonio Spurs po raz trzeci w trwającym sezonie mierzyli się z drużyną z Dallas. Ostrogi musiały uznać wyższość rywali, tym razem rezultatem 93:116.

Jeremy Sochan spędził na parkiecie 25 minut. W tym czasie zdobył 10 punktów, trafiając cztery z 10 oddanych rzutów. Do swojego dorobku reprezentant Polski dodał cztery zbiórki, asystę i trzy przechwyty.

20-latek ponownie rozpoczął spotkanie w pierwszej piątce. Od początku meczu głównym zadaniem Sochana było krycie Luki Doncicia. Jeremy dobrze wszedł w tę rywalizację, już w pierwszej akcji agresywnie broniąc jednego z kandydatów do statuetki MVP i wymuszając jego stratę. Przechwytem skrzydłowy zapoczątkował kontratak, po którym po faulu powędrował na linię rzutów osobistych.

Zarówno Polak, jak i reszta drużyny Spurs rozpoczęli mecz z wysokiego "C". W pierwszej kwarcie Ostrogi wypracowały sobie 15-punktową przewagę. Osiągnęli to w dużej mierze dzięki Sochanowi. Polak w premierowej odsłonie zgromadził na swoim koncie 10 punktów, trzy zbiórki, trzy przechwyty i asystę. Tylko on i Devin Vassell, jako jedyni w drużynie przebywali na parkiecie całe 12 minut.

W drugiej odsłonie Mavericks wrócili do gry. 17 punktów w tej części spotkania zdobył Kyrie Irving, trafiając osiem z 10 oddanych rzutów. W siedmiu ostatnich minutach pierwszej połowy drużyna z Dallas pozwoliła przeciwnikom na zaledwie dwa trafienia z gry.

Trzecia kwarta przyniosła Spurs 14 punktów przy 32 "oczkach" po stronie rywali. Z czasem Mavs wyszli na prowadzenie różnicą 29 punktów, a Jeremy Sochan w czwartej kwarcie nie pojawił się już na parkiecie.

Najwięcej punktów dla drużyny Spurs zdobył Victor Wembanyama (26), a 19 zgromadził na swoim koncie rezerwowy Malaki Branham. W zespole Mavericks Kyrie Irving do 34 punktów dodał dziewięć zbiórek i siedem asyst, a Luka Doncić zanotował 27 punktów, dziewięć zbiórek i osiem asyst.

"W dzisiejszej lidze nie można rzucać 10 na 40 rzutów za trzy punkty i mieć szansę na wygranie meczu. Co więcej, uważam, że Luka i Kyrie zagrali dziś jak gracze na poziomie Hall of Fame" – przyznał na konferencji Gregg Popovich.

"Widziałem wiele dobrych rzeczy od tych młodych zawodników. Rzeczy, na których możemy budować. Musimy po prostu nie bać się oddawać rzutów" – dodał trener Spurs.

San Antonio zakończyli pierwszą część sezonu z bilansem 11-44 i dwoma zwycięstwami w ostatnich 10 meczach przed przerwą na organizowany w tym roku w Indianapolis Weekend Gwiazd.

Kolejny mecz drużyna z San Antonio rozegra dopiero w nocy z 22 na 23 lutego, gdy w Sacramento zmierzy się z Kings.

Przypomnijmy, że Jeremy Sochan po raz drugi z rzędu będzie częścią organizowanego przez NBA Weekendu Gwiazd. 

Reprezentant Polski ponownie wystąpi w Turnieju Wschodzących Gwiazd, który odbędzie się w piątek 16 lutego. Sochan zagra w drużynie, którą poprowadzi Jalen Rose, były zawodnik NBA.