Przejdź do głównej treści

Momenty 13.dnia na MŚ: Ronaldo przechodzi do historii, znany kibic DR Konga wrócił na trybuny

Cristiano Ronaldo błyszczy w zwycięstwie Portugalii
Cristiano Ronaldo błyszczy w zwycięstwie PortugaliiREUTERS / Phil Noble / Flashscore

Cristiano Ronaldo odpowiedział krytykom historycznym dubletem, Portugalia pewnie wygrała, a Kolumbia zapewniła sobie awans w dniu, w którym Anglia potknęła się w starciu z Ghaną prowadzoną przez Carlosa Queiroza. Między rekordami, nieprawdopodobnymi paradami bramkarskimi a wyćwiczonym rzutem wolnym, który wszystkich oszukał, Mistrzostwa Świata po raz kolejny dostarczyły przeróżnych historii.

Flashscore codziennie dostarcza najważniejsze informacje z turnieju wraz z podsumowaniem dnia, abyś nie przegapił żadnego kluczowego momentu.

Najważniejsze wydarzenia

Dzień rozpoczął się od przekonującej odpowiedzi Portugalii w grupie K. Po remisie w pierwszym meczu z Demokratyczną Republiką Konga, Seleção das Quinas rozgromili Uzbekistan 5:0, a w roli głównej wystąpił Cristiano Ronaldo. CR7 zdobył dublet, zostając pierwszym zawodnikiem w historii, który strzelił gola na sześciu turniejach o Mistrzostwo Świata, wyprzedzając przy tym Eusébio w klasyfikacji najlepszych strzelców Portugalii w tych rozgrywkach. Nuno Mendes po bezpośrednim rzucie wolnym, Rafael Leão oraz samobójcze trafienie Nematova dopełniły dzieła zniszczenia, dzięki czemu Portugalia jest na prostej drodze do fazy pucharowej.

W grupie L Anglia nie była w stanie sforsować ultra-defensywnego bloku ustawionego przez Carlosa Queiroza i musiała zadowolić się bezbramkowym remisem z Ghaną 0:0. Po przekonującym występie przeciwko Chorwacji, Synowie Albionu wyglądali na apatycznych, brakowało im kreatywności i niemal przez cały mecz byli powstrzymywani przez zorganizowaną defensywę afrykańskiego zespołu.

Pod koniec spotkania Harry Kane zmarnował niewiarygodną okazję z zaledwie kilku metrów od bramki. Przed meczem Nana Kwaku Bonsam, znany ghański szaman, obiecał ograniczyć wpływ napastnika Harry'ego Kane'a, podobnie jak twierdzi, że zrobił to w przypadku Cristiano Ronaldo na Mistrzostwach Świata w 2014 roku. Przesądy czy nie, faktem jest, że angielski napastnik nie wpisał się na listę strzelców, a rytuał zdawał się zadziałać.

Następnie przyszedł czas na mecz o życie dla Chorwacji i Panamy (0:1) w Toronto. Po słabej pierwszej połowie z niewielką liczbą sytuacji, chorwacki trener znalazł rozwiązanie na ławce rezerwowych: Ante Budimir wszedł na boisko po przerwie i strzelił jedynego gola w meczu po dośrodkowaniu Josipa Stanisicia. Dominik Livaković utrzymał prowadzenie dzięki kilku kluczowym interwencjom, co pozwoliło Luce Modriciowi uczcić swój dwusetny występ w reprezentacji zwycięstwem. Panama doznała piątej porażki w swoim piątym meczu na Mistrzostwach Świata i została matematycznie wyeliminowana.

Na koniec Kolumbia sprostała oczekiwaniom i pokonała Demokratyczną Republikę Konga 1:0 na stadionie w Guadalajarze, który zalało morze żółtych barw. Podopieczni Néstora Lorenzo dominowali przez znaczną część meczu, ale wielokrotnie zatrzymywał ich Lionel Mpasi-Nzau, który zakończył spotkanie z ośmioma obronami.

Kongijski opór został ostatecznie przełamany w 76. minucie, kiedy obrońca Daniel Muñoz strzelił gola po akcji przygotowanej przez Juana Fernando Quintero i Jhona Córdobę. Boczny obrońca został dopiero piątym defensorem w historii Mistrzostw Świata, który strzelił gola w obu swoich pierwszych dwóch meczach w turnieju.

Zawodnik dnia

Po fali krytyki po inauguracyjnym remisie, Cristiano Ronaldo wziął sprawy w swoje ręce, zmierzył się z presją i odpowiedział w jedyny znany sobie sposób: golami. Kapitan zdobył dublet i pomógł Portugalii rozgromić Uzbekistan, uzyskując ocenę 8,6 w nowym i ulepszonym systemie ocen Flashscore.

Sekwencja pierwszego gola Ronaldo
Sekwencja pierwszego gola RonaldoReuters / StatsPerform via Opra

Już pierwszym golem został pierwszym piłkarzem w historii, który strzelał bramki na sześciu Mistrzostwach Świata – to rekord Guinnessa! Drugim trafieniem wyprzedził Eusébio i został najlepszym strzelcem Portugalii w historii finałów Mistrzostw Świata, mając na koncie dziesięć goli.

Dublet pozwolił mu również wskoczyć do czołowej dziesiątki najlepszych strzelców w historii Mistrzostw Świata, dołączając do Niemców Helmuta Rahna i Thomasa Müllera, Peruwiańczyka Teofilo Cubillasa, Polaka Grzegorza Laty, Anglików Gary'ego Linekera i Harry'ego Kane'a oraz Argentyńczyka Gabriela Batistuty.

„Zawsze się pojawiam. Wcześniej czy później tam jestem. Będę nadal wykonywał swoją pracę. Naprawdę wierzę w to, co robię. Moja kariera zawsze tak wyglądała” - powiedział kapitan Seleção das Quinas po zakończeniu meczu.

Gol dnia

W dniu naznaczonym bezbramkowym remisem i dwoma skromnymi zwycięstwami, rozgromienie przez Portugalię Uzbekistanu 5:0 wniosło trochę kolorytu do imprezy, jaką są Mistrzostwa Świata na północnoamerykańskiej ziemi.

Najważniejszym momentem był gol Nuno Mendesa z bezpośredniego rzutu wolnego, który zaskoczył wszystkich. Podczas gdy każdy spodziewał się, że do piłki podejdzie Cristiano Ronaldo, to lewy obrońca uderzył potężnie lewą nogą, posyłając piłkę obok Nematova i strzelając swojego pierwszego gola na Mistrzostwach Świata.

„Każdy myśli, że Cristiano podejdzie do każdego rzutu wolnego. W tamtej chwili powiedział: 'Udaję, że strzelam, a ty uderzaj'. Udało się” - wyjaśnił Nuno Mendes.

Cristiano Ronaldo potwierdził ten plan: „Miałem uderzać, ale powiedziałem, żebyśmy oszukali bramkarza i niech Nuno uderzy mocno, bo to będzie gol”. I tak się stało.

W mediach społecznościowych

To był jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów Mistrzostw Świata 2026. Wśród tysięcy kibiców na stadionie w Guadalajarze podczas meczu Kolumbii z Demokratyczną Republiką Konga był Michel Nkuka Mboladinga, jeden z najsłynniejszych kibiców na świecie. Kongijski sympatyk przegapił pierwszy mecz z powodu środków izolacji narzuconych przez epidemię Eboli, ale udało mu się dotrzeć na drugi mecz swojej drużyny narodowej w grupie K.

49-letni Mboladinga stał się sławny dzięki temu, że podczas meczów stoi w bezruchu w sektorze kibiców, wyprostowany, ze wzrokiem utkwionym w jednym punkcie i uniesioną prawą ręką, ubrany w kolorowe garnitury inspirowane flagą narodową. „Stoję nieruchomo, ponieważ wierzę, że daje to zespołowi siłę emocjonalną” - powiedział dla Wall Street Journal.

Gest, który stał się viralem podczas Pucharu Narodów Afryki 2025, naśladuje pomnik Patrice'a Lumumby, pierwszego premiera niepodległego Konga i kluczowej postaci ruchu wyzwolenia Afryki, zamordowanego w 1961 roku. Znany jako „Lumumba Vea”, co oznacza „Lumumba żyje”, Mboladinga podkreśla, że to poświęcenie jest niewielkie w porównaniu z miłością, jaką czuje do swojej reprezentacji. Ikoniczne!

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbyły się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju wzięło udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze rozgrywano na 16 nowoczesnych stadionach. Tytułu broniła Argentyna, ale w finale przegrała z Hiszpanią.  Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Podsumowanie finałowego meczuRekordy tej edycji MŚNajlepsi piłkarze turnieju

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen