Przejdź do głównej treści

Zmiennik Oskara daje wymęczoną wygraną Porto, w lidze pozostają bezbłędni

Zmiennik Oskara daje wymęczoną wygraną Porto, w lidze pozostają bezbłędni
Zmiennik Oskara daje wymęczoną wygraną Porto, w lidze pozostają bezbłędniMANUEL FERNANDO ARAUJO / EPA / Profimedia

Pod nieobecność Oskara Pietuszewskiego zwycięstwo dał mistrzom Portugalii jego zmiennik Borja Sainz. I to jedna z niewielu ciekawych informacji po mało interesujących zawodach w Barcelos. Na plus z pewnością praca polskich defensorów - Bednarek i Kiwior klasycznie wykręcili bardzo okazałe liczby i oceny Flashscore.

Osłabieni tuż przed meczem kontuzją Oskara Pietuszewskiego, zawodnicy FC Porto mieli spore problemy z udowodnieniem swojej wyższości nad Gil Vicente w sobotni wieczór. Choć w lidze mieli komplet ośmiu wygranych z rzędu, to przyjechali do Barcelos po kolejnej bolesnej porażce w Europie, z silnym postanowieniem rehabilitacji.

Sprawdź szczegóły meczu Gil Vicente - Porto

Tymczasem pierwsze 45 minut potwierdziło, że mistrzowie Portugalii mają spore problemy ze skutecznością w ofensywie. Z trzech oddanych przed przerwą strzałów żaden nie pokonał Lucao, który ostatnio notował świetne występy.

Swoją szansę miał nawet Jan Bednarek po główce kończącej rzut rożny z 45. minuty, jednak Lucao zachował czujność. Po frustrującej pierwszej części zaledwie 30 sekund potrzebował Andre Silva, by wpakować piłkę do bramki miejscowych. Nie mógł jednak cieszyć się długo – liniowy natychmiast pokazał spalonego i bramkę unieważniono.

Statystyki meczu Gil Vicente - Porto
Statystyki meczu Gil Vicente - PortoFlashscore

Impas udało się przełamać dopiero w 63. minucie, gdy Victor Froholdt z prawej przerzucił piłkę w pole karne. Jonathan Buatu zdjął ją z głowy Samu Aghehowy, ale przedłużył tym samym do kompletnie niekrytego Borjy Sainza. Ten miał czas i miejsce, przymierzył pod bliższy słupek i otworzył wynik.

Nawet realizator transmisji pokazał w tym momencie na Pietuszewskiego na ławce – to on miał przecież grać zamiast Sainza. Gospodarze nie zrażali się stratą i szukali swoich okazji. Choć nie były liczne, to choćby Murilo de Souza przetestował Diogo Costę na 10 minut przed końcem z dystansu.

Szarpana i pełna niezdrowych emocji gra doczekała się finału w postaci czerwonej kartki dla Marvina Elimbiego, dając Porto przewagę na finiszu. W grze nie było jej widać - miejscowi walczyli o wyrównanie i w efekcie ostatnie sekundy meczu stadion spędził na obserwowaniu, jak Froholdt broni piłki w narożniku po stronie rywali. Piękny mecz? W żadnym razie, męczarnie! Ale zwycięskie, do tego z czystym kontem.

Jan Bednarek - liczby za mecz Gil Vicente - Porto
Jan Bednarek - liczby za mecz Gil Vicente - PortoFlashscore
Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen