Hassan powiedział swoim zawodnikom, że nie wrócą na boisko na drugą połowę meczu z Nową Zelandią, chyba że będą zdeterminowani, by wywalczyć o zwycięstwo, na które zasługują ich dumni kibice.
Jego surowe słowa przyniosły oczekiwany efekt – drużyna odrobiła stratę jednej bramki i wygrała 3:1 na stadionie BC Place w Vancouver, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w historii mistrzostw świata. Dzięki temu, po remisie 1:1 z Belgią w meczu otwarcia, Egipt znalazł się na czele grupy G z czterema punktami po dwóch meczach.
Hassan znajdował się pod presją, by zapewnić Egiptowi pierwsze zwycięstwo. Drużyna odnotowała bowiem pięć porażek i dwa remisy podczas trzech poprzednich występów na mistrzostwach świata w latach 1934, 1990 i 2018. Statystyka nie pasowała do zespołu, który ma na koncie rekordową liczbę siedmiu tytułów Pucharu Narodów Afryki.
"W przerwie powiedziałem zawodnikom, że nie wyjdziemy z powrotem na boisko, jeśli nie będziemy zdeterminowani, by wygrać, i jeśli nie czerpiemy pewności siebie z dumy, jaką daje nam to wsparcie" – powiedział Hassan dziennikarzom.
"Chciałem powiedzieć egipskiej społeczności piłkarskiej, że potrzebowaliśmy czasu, by zbudować pewność siebie, wykorzystać nasze mocne strony i zastanowić się nad ciężką pracą poprzednich pokoleń, które starały się stworzyć te możliwości" – dodał.
Zmiana sytuacji w dużej mierze zawdzięczana była Mohamedowi Salahowi, który strzelił jednego gola i zaliczył asystę, a Egipt po przerwie wykazał się większą determinacją i płynnością w ataku.
"Salah ciężko pracował na boisku i powinniście o tym wiedzieć. Być może jestem pierwszym trenerem, który pozwolił mu grać na pozycji odpowiadającej jego zaletom" – dodał selekcjoner.
Egipt rozegra swój ostatni mecz grupowy z Iranem w Seattle.
Trener reprezentacji Nowej Zelandii Darren Bazeley wyraził ubolewanie z powodu słabej gry swojej drużyny w drugiej połowie. Porażka oznacza, że aby zachować szansę na awans do fazy pucharowej, jego zespół musi w Vancouver pokonać Belgię.
"W pierwszej połowie graliśmy naprawdę dobrze. Strzeliliśmy ładną bramkę, stworzyliśmy mnóstwo okazji, mieliśmy wrażenie, że przez większość czasu w pierwszej połowie dominowaliśmy w posiadaniu piłki i czuliśmy się swobodnie. Nie byliśmy narażeni na żadne groźne sytuacje" – dodał.

Szkoleniowiec przyznał, że w przerwie sztab przeanalizował kilka spraw, które można wykonać nieco lepiej. W drugie połowie zespół nie był jednak w stanie odtworzyć tempa i jakości, które zademonstrował wcześniej.
"Egipt wyszedł na boisko (po przerwie) z zupełnie innym nastawieniem i wyraźnie przyspieszył tempo – powiedział Bazeley. - Uważam, że w drugiej połowie zagrali dobrze, a przegrana jest frustrująca. To mogliśmy być my, świętujący na boisku po meczu" – podsumował.
Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
