Wielu kierowców Formuły 1 po odejściu z królowej motorsportu szuka nowych wyzwań. Najczęściej wybierają rywalizację na torach, jak 24 godziny Le Mans, NASCAR czy inne serie wyścigowe.
Są jednak tacy, którzy decydują się opuścić swoją strefę komfortu i spróbować sił w rajdach – dyscyplinie, która mimo że również opiera się na motoryzacji, znacznie różni się od pozostałych wyścigów. Taką drogę wybrał Polak Robert Kubica, który zdobył tytuł mistrza WRC2, odnosząc pięć zwycięstw, a dziś dzieli się swoimi doświadczeniami.
"W głowie chciałem sobie wmówić, że próbuję osiągnąć coś jeszcze większego niż mistrzostwo świata F1, żeby nie mieć czasu na rozmyślanie o przeszłości i o tym, co by było gdyby..." – przyznał kierowca, który po poważnym wypadku w rajdzie zakończył starty w Formule 1.
"Po prostu skupiłem się na nowym wyzwaniu. Nie ma nic trudniejszego dla kierowcy torowego niż próba rywalizacji na najwyższym poziomie w WRC. To zupełnie inny sport" – podkreślił Polak.
