Mirra Andriejewa stanie na drodze Igi Świątek, wykorzystała słabsze chwile Parks

Zaktualizowany
Mirra Andriejewa stanie na drodze Igi Świątek, wykorzystała słabsze chwile Parks
Mirra Andriejewa stanie na drodze Igi Świątek, wykorzystała słabsze chwile ParksBARBARA GINDL/APA/AFP

Rezultat 7:6(3), 6:3 nie jest zaskoczeniem, choć to nie był najlepszy mecz Mirry Andriejewej. Rosyjska nastolatka była przełamywana przez Alycię Parks czterokrotnie i gdyby Amerykanka konsekwentnie trzymała poziom, mogłaby pokonać faworytkę, przed którą ćwierćfinał z Igą Świątek.

W czwartkowe popołudnie Iga Świątek (4. WTA) mogła odpoczywać po zwycięskim powrocie na ulubioną nawierzchnię. Na kort w Stuttgarcie wyszły za to jej dwie potencjalne rywalki, Mirra Andriejewa (9. WTA) i Alycia Parks (92. WTA). W rankingu dzieli je przepaść, która jednak nie była widoczna.

Owszem, mecz 1/8 finału zaczął się od łatwego przełamania na korzyść Rosjanki, ale Parks wróciła z 0:2 na 2:2 i w piątym gemie obie zawodniczki stoczyły wyniszczający pojedynek. Trzy razy mogła go zamknąć Amerykanka, lecz ostatecznie to rywalka za trzecim razem przełamała.

Parks popełniała stanowczo zbyt wiele błędów w gemach serwisowych. Potrafiła zepsuć pięć podań jedno po drugim, decydujące piłki w ataku słać w połowę wysokości siatki, a próby skrótów zostawiać po swojej stronie. Zwłaszcza przy siatce brakowało jej wyczucia i precyzji.

Odrabiała za to przekorą i zmiennością środków przy returnie, próbując wyprowadzić faworytkę z równowagi i wybić ze zwycięskiego marszu. Udało się na tyle, że w pierwszym secie wymusiła tie-break mimo wyniku 3:5, dopiero w nim wypuszczając partię z rąk.

W drugiej ponownie musiała odrobić przełamanie już na początku. Z powodzeniem, tyle że w szóstym gemie kompletnie się pogubiła i oddała go bez zdobyczy punktowej. Z tej sytuacji powrotu już nie było i choć nie ugrała ani seta, to brakowało jej głównie chłodnej głowy, by móc powalczyć o zwycięstwo z Rosjanką.

Wybrane statystyki meczu Parks - Andriejewa
Wybrane statystyki meczu Parks - AndriejewaFlashscore

Jest za co rewanżować się Andriejewej

Ostatecznie Andriejewa wygrywa 7:6(3), 6:3 po godzinie i 38 minutach, zapewniając sobie spotkanie z Igą Świątek w piątek na niemieckiej ziemi. To szóste zwycięstwo nastolatki z rzędu po zdobyciu tytułu w Linzu przed kilkoma dniami. 

Dla Polki starcie z rywalką z top 10 to zdecydowane podniesienie poprzeczki po pierwszym meczu w Stuttgarcie. Jednocześnie w dzisiejszej formie Mirra jest zdecydowanie do pokonania. W czwartkowym meczu chwilami wydawała się wręcz ociężała i tylko Parks nie mogła tego skutecznie wykorzystać.

Dotąd obie zawodniczki spotykały się trzykrotnie – zawsze na twardej nawierzchni – i tylko raz Polka była w stanie zatrzymać Rosjankę. Andriejewa przegrała w Cincinnati dwa lata temu, ale w minionym sezonie była lepsza i w Dubaju, i w Indian Wells. Jest za co się rewanżować i oby Idze Świątek ta sztuka się udała!

Wyniki poprzednich meczów Świątek i Andriejewej
Wyniki poprzednich meczów Świątek i AndriejewejFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen