Martyna Kubka po miesiącu znów w półfinale turnieju W25, tym razem w Dolomitach

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Martyna Kubka po miesiącu znów w półfinale turnieju W25, tym razem w Dolomitach
Martyna Kubka po miesiącu znów w półfinale turnieju W25, tym razem w Dolomitach
Martyna Kubka po miesiącu znów w półfinale turnieju W25, tym razem w Dolomitach
Profimedia
Trzy Włoszki stanęły jej na drodze i wszystkie trzy zostały wyeliminowane. Martyna Kubka straciła tylko jednego seta i już jest w półfinale rozgrywek W25 Selva Gardena.

W czwartkowe popołudnie Martyna Kubka (399. WTA) wykonała kolejny krok w stronę budowy swojej marki w światowym tenisie, tym razem podczas W25 Selva Gardena

Sklasyfikowana pod koniec czwartej setki rankingu WTA 22-latka bez problemu wygrała ćwierćfinałowy mecz z Anastasią Abbagnato (592. WTA) 6:1, 6:3. Tymczasem nierozstawiona Włoszka wcześniej sprawiła sensację, eliminując z turnieju najwyżej rozstawioną Julię Awdiejewą (248. WTA).

Polka nie zna jeszcze półfinałowej rywalki, za to w ewentualnym finale może trafić na turniejową dwójkę, Kathinkę von Deichmann (297. WTA), która również zameldowała się w półfinale.

W dwóch poprzednich meczach Martyna Kubka pokonała inne reprezentantki gospodyń turnieju. Zaczęła od 6:2, 6:2 nad Laurą Mair (693. WTA), a później pewne problemy miała z bardziej doświadczoną Federicą Di Sarra (506. WTA), która zgarnęła pierwszego seta. Ostatecznie jednak górą była Polka, wygrywając 5:7, 6:3, 6:4.

Dla Kubki – tu rozstawionej z nr 8 – to drugi półfinał w ciągu miesiąca. Pod koniec października Polka doszła do finału turnieju W25 w Stambule, gdzie jednak nie zdołała wygrać.