Kompany przed półfinałem LM: Chcemy trofeum bardziej niż ktokolwiek inny. PSG? Lubimy wyzwania

Vincent Kompany przed starciem z PSG.
Vincent Kompany przed starciem z PSG.REUTERS / Stephanie Lecocq

Bayern Monachium przyjechał do Paryża z jasnym celem i dużą pewnością siebie. Przed inauguracyjnym półfinałem Ligi Mistrzów przeciwko PSG, drużyna trenera Vincenta Kompany'ego (40) wygląda na głodną i w dobrej formie. Niemcy są na fali zwycięstw i wierzą, że mają wszystko, czego potrzeba, aby zdetronizować obrońców tytułu i zrobić kolejny krok w kierunku wymarzonego triumfu.

Atmosfera w Paryżu jak na razie pozostaje względnie spokojna, a najważniejsze będzie wieczorne starcie. Tak czy inaczej, Bayern przyjechał do Paryża w dobrych nastrojach, po części dzięki szalonemu zwrotowi akcji w ostatnim meczu ligowym z Mainz. Monachijczycy pokazali charakter i po raz kolejny potwierdzili, że są w doskonałej formie.

Motywacja jest tym większa, że krajowe rozgrywki nie są już priorytetem dla bawarskiego klubu i wszystko skupia się na Lidze Mistrzów. Dla niektórych zawodników jest to życiowa szansa na zdobycie wymarzonego trofeum. Dotyczy to na przykład angielskiego napastnika Harry'ego Kane'a, który mówił o tym podczas swoich pierwszych lekcji niemieckiego. Teraz finał znów jest w zasięgu wzroku.

Liga Mistrzów: PSG - Bayern Monachium (zapowiedź wideo)
Flashscore

Co więcej, Bayern wygląda w tym sezonie zupełnie inaczej niż rok temu. Drużyna jest zdrowsza, bardziej zgrana i przede wszystkim w świetnej formie. Dziewięć zwycięstw z rzędu, dominujące występy i skuteczna ofensywa to jasny sygnał, że Niemcy przyjechali do stolicy Francji w świetnej formie. Kompany potwierdził to przed meczem i otwarcie przyznał, że jego drużynę czeka niezwykle trudny test. Podkreślił jednak, że właśnie takie pojedynki chce rozgrywać jego drużyna. "PSG to największe wyzwanie. Ale my lubimy wyzwania" - powiedział spokojnie dzień przed rozpoczęciem meczu.

Kompany obejrzy mecz półfinałowy tylko z trybun z powodu zawieszenia, ale wystawi na boisko najlepszych zawodników, jakich ma. Skład powinien być oparty na udanym pojedynku z Realem Madryt, z tylko jedną zmianą wymuszoną przez kontuzję. Serge Gnabry wypadł z gry i powinien zostać zastąpiony przez Jamala Musialę. "Gdzie usiądę? Gdzieś na stadionie, jeszcze niewiele wiem" - powiedział z uśmiechem strateg przyjezdnych.

W porównaniu do poprzedniego sezonu, panuje inna mentalność. Bayern nie chce już rozpamiętywać przeszłości, skupia się wyłącznie na teraźniejszości i wygląda znacznie bardziej przekonująco. "Jesteśmy głodni. Chcemy tego, co mają oni" - podkreślił, wskazując na trofeum, które dzierży PSG. W trakcie sezonu Bayern pokazał już, że potrafi się bronić nawet w najtrudniejszych meczach. Zwycięstwo w Paryżu w fazie ligowej Ligi Mistrzów czy w Madrycie w ćwierćfinale były tego dobitnym dowodem.

Kompany widzi ogromny postęp. I czuje, że jego podopieczni są gotowi na kolejne sukcesy. "Zrobiliśmy wiele kroków naprzód. PSG wciąż jest zwycięzcą Ligi Mistrzów, ale jeśli ktokolwiek może z nimi konkurować, to prawdopodobnie my. To my najbardziej tego pragniemy" - powiedział z determinacją. "CChcemy wygrać ten mecz. Ważne, żeby wszyscy to zrozumieli. Nie chcemy tego unikać".

PSG - Bayern Monachium (wtorek, 21:00)

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen