FIFA znów ugina się pod presją, kibice jednak wniosą wodę na mundial. Ale w innej butelce...

FIFA znów ugina się pod presją, kibice jednak wniosą wodę na mundial. Ale w innej butelce...
FIFA znów ugina się pod presją, kibice jednak wniosą wodę na mundial. Ale w innej butelce...Bill Streicher-Imagn Images

Czwartkowa decyzja FIFA, by zakazać kibicom wnoszenia własnych butelek na wodę, wywołała powszechne oburzenie. Zareagowały organizacje kibicowskie, ale też media, specjaliści ds. bezpieczeństwa, a nawet pracownicy FIFA. Minęły 24 godziny i piłkarska centrala częściowo wycofała się z decyzji.

Nadchodzące mistrzostwa świata mają odbywać się w wyjątkowych upałach, a w dodatku co czwarty stadion w ogóle nie zaoferuje widzom cienia podczas meczów dziennych. Mimo to i pomimo długich konsultacji oraz obietnic wobec kibiców, FIFA na tydzień przed turniejem ogłosiła zakaz wnoszenia butelek na stadiony.

Decyzja zapadła wbrew regulaminowi stadionowemu FIFA przygotowanemu na mundial. W nim mogliśmy przeczytać, że fani wejdą na mecz z przezroczystymi butelkami wielorazowego użytku o pojemności do litra. To rozwiązanie miało zmniejszyć ilość odpadów, a widzowie mogliby napełniać butelki wodą za darmo na stadionie. Taka polityka obowiązywała rok temu podczas Klubowych Mistrzostw Świata, częściowo na tych samych stadionach.

Zmiana reguł oznaczała, że kibice musieliby kupować napoje na stadionie. Tu ceny są zawyżone, za to zdecydowaną większość przychodu zgarnia FIFA. Jak skrupulatnie opisał Adam Crafton z New York Times, nawet członkowie zespołu ds. bezpieczeństwa FIFA byli tej zmianie przeciwni. Dostęp do wody pitnej uznali za istotny dla bezpieczeństwa widzów.

U kibiców z różnych krajów zakaz wnoszenia butelek wywołał zrozumiałe oburzenie. "To prawdziwe igranie ze zdrowiem. W Europie oglądamy widzów mdlejących w upałach coraz częściej. To bardzo prosta matematyka: im bardziej ograniczysz dostęp do wody, tym większe ryzyko omdleń z powodu upału i odwodnienia. To pokazuje, że priorytetem jest znów generowanie zysków. Jak niemoralne jest zarabianie na wodzie, gdy zdrowie ludzi jest zagrożone?" – oburzał się na łamach The Guardian Ronan Evain, dyrektor Football Supporters Europe.

Można wejść z butelką, ale tylko z jednorazową

Swoje sprzeciwy opublikowały również krajowe federacje kibiców, m.in. z Anglii i Szkocji. Fala oburzenia sprawiła, że ponownie – jak w przypadku skandalicznych cen biletów – FIFA musiała zająć się zarządzaniem kryzysowym. Wtedy wprowadzono nową, tanią kategorię biletów (ukrywając informację, że dostępna będzie garstka). Teraz rozwiązanie kryzysu wydaje się bardziej realne. Niewiele ponad 24 godziny od ogłoszenia zakazu, organizatorzy mundialu znów zmienili zdanie.

Co prawda nie pozwalają na dozwolone wcześniej butelki wielorazowego użytku, ale każdy kibic będzie mógł wnieść na mecze dowolną, fabrycznie zakręconą butelkę z wodą o pojemności do 20 uncji (590 ml). Na razie zasada obowiązuje dla USA i Kanady, nie ma jeszcze jasności, jaka będzie polityka w Meksyku.

 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen