Russell, zwycięzca wcześniejszego sprintu, w którym startował z pole position, przekroczył linię mety o 0,068 sekundy szybciej od Włocha, tuż przed końcem sesji, po tym jak 19-letni Antonelli uzyskał najlepszy czas.
"To najbardziej ekscytujące uczucie na świecie, gdy wszystko rozstrzyga się w ostatniej chwili, zupełnie niespodziewanie" - powiedział Brytyjczyk przez radio zespołowe po okrzyku radości. "Trochę sobie to utrudniliśmy..."
Kierowca McLarena Lando Norris, aktualny mistrz świata, wystartuje w niedzielę z trzeciego pola, a obok niego ustawi się jego australijski kolega z zespołu Oscar Piastri – wyścig może odbyć się w deszczu.
Kierowca Ferrari Lewis Hamilton zakwalifikował się na piątym miejscu, a reprezentant Red Bulla Max Verstappen na szóstym. Hadjar ruszy z siódmego pola, obok kierowcy Ferrari Charlesa Leclerca.
Debiutujący w tym sezonie w Racing Bulls Arvid Lindblad wywalczył dziewiąte pole, a kierowca Alpine Franco Colapinto, który po przełomowym weekendzie w Miami wreszcie odzyskał formę, wystartuje z dziesiątego miejsca.
Dla Russella to już trzecie z rzędu pole position w Kanadzie – przed rokiem na torze im. Gillesa Villeneuve’a zamienił je na zwycięstwo.
Jeszcze kilka minut wcześniej nic nie wskazywało na taki scenariusz, bo Russell przerwał swój pierwszy przejazd i na sześć minut przed końcem nie miał jeszcze zmierzonego czasu.
Russell nie był w czołowej trójce w dwóch poprzednich segmentach kwalifikacji, a Antonelli – zwycięzca trzech ostatnich wyścigów Grand Prix i mający osiemnaście punktów przewagi nad Russellem w klasyfikacji generalnej – był najszybszy w Q1, a w Q2 najlepszy czas uzyskał Isack Hadjar z Red Bulla.
"To ostatnie okrążenie pojawiło się znikąd. To niesamowite uczucie, zwłaszcza po tak trudnej sesji, a złożenie wszystkiego w całość na tym ostatnim kółku i wskoczenie na szczyt tabeli to coś epickiego" - powiedział kierowca Mercedesa.
"Kimi był dziś szybszy ode mnie i nie mieliśmy już takiej przewagi nad resztą stawki jak wczoraj, więc to było wyzwanie, ale poprawiłem jazdę i wszystko zagrało".
