Testy Formuły 1 przerwane z powodu problemów ze studzienką

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Testy Formuły 1 przerwane z powodu problemów ze studzienką
Testy Formuły 1 przerwane z powodu problemów ze studzienką
Testy Formuły 1 przerwane z powodu problemów ze studzienką
AFP
Testy Formuły 1 w Bahrajnie zostały wstrzymane w czwartek po tym, jak Ferrari Charlesa Leclerca zostało uszkodzone przez poluzowaną studzienkę kanalizacyjną.

Ferrari poinformowało, że podłoga w nowym samochodzie SF-24 została wymieniona po incydencie podczas porannej sesji na torze Sakhir. Sesja została przerwana – była to pierwsza czerwona flaga w tym roku – i nie została wznowiona ze względu na naprawy na 11. zakręcie, a sesję popołudniową przesunięto o godzinę, aby nadrobić stracony czas.

Zdjęcia telewizyjne pokazywały Leclerca1, który był najszybszy w sesji, oraz siedmiokrotnego mistrza świata Mercedesa, Lewisa Hamiltona, przejechali po krawężniku, gdy część ich podłogi została wyrzucna w powietrze.  Wydawało się, że Leclerc zerwał zasłonę, zanim Hamilton ją przejechał.

Ferrari również doznało uszkodzeń samochodu w Las Vegas w listopadzie zeszłego roku, kiedy Carlos Sainz podczas pierwszego treningu najechał na luźną osłonę studzienki, co przerwało zmagania.

Zespoły mają tylko trzy dni testów – półtora na każdego kierowcę – przed startem sezonu w Bahrajnie 2 marca, a każda minuta przedsezonowej jazdy jest cenna.

Leclerc ustanowił najszybsze okrążenie w ciągu jednej minuty i 31,750 sekundy, podczas gdy Oscar Piastri z McLarena był o 0,578 wolniejszy, a Logan Sargeant z Williamsa był trzeci i tracił tempo o 0,828.

W środę potrójny mistrz świata Red Bulla, Max Verstappen, był najszybszy, chociaż czasy nie mają większego znaczenia, gdy zespoły realizują własne programy, a w czwartek swoją kolej miał jego kolega z zespołu Sergio Perez.

Meksykanin miał problem z przegrzewającymi się hamulcami i w tabeli czasów jazdy był czwarty, przed Fernando Alonso i Hamiltonem.