Djokovic po wymagającym meczu z Fritzem awansował do jedenastego półfinału Australian Open

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Djokovic po wymagającym meczu z Fritzem awansował do jedenastego półfinału Australian Open

Novak Djokovic pokazał swoją siłę w starciu z Fritzem
Novak Djokovic pokazał swoją siłę w starciu z FritzemAFP
Novak Djokovic po raz jedenasty awansował do półfinału Australian Open. Serb stoczył dwa bardzo trudne sety z Taylorem Fritzem, ale w kolejnych zdominował rywala. Spotkanie trwało blisko cztery godziny.

Taylor Fritz (12. ATP) przystępował do ćwierćfinału Australian Open z nadzieją na przełamanie fatalnej serii meczów bez zwycięstwa w starciach z liderem rankingu ATP. Djokovic (1. ATP) wygrał do tej pory wszystkie osiem meczu przeciwko Amerykaninowi. 

Mecz rozpoczął się od bardzo długiego gema, który trwał ponad 16 minut. Fritz w nim obronił trzy break pointy, ale ostatecznie obronił podanie. Serb miał kolejne swoje szanse na przełamanie w trzecim i dziewiątym gemie, jednak Fritz wtedy grał świetnie i bronił się dobrymi akcjami oraz serwisami. 

Sam doszedł do piłek setowych przy stanie 6:5. Serwował wtedy Nole i on również nie dał się przełamać, a w tie-breaku nie dał żadnych szans Fritzowi. 

Drugi set zaczął się niespodziewanie, bo już na samym jego początku Taylor Fritz przełamał Djokovicia, co okazało się kluczowym momentem. Serb miał łącznie w drugiej partii siedem break pointów, ale ponownie w trudnych sytuacjach Fritz potrafił się wybronić, co dało mu triumf 6:4 i wyrównanie stanu meczu. 

Trzeci set przyniósł pierwsze przełamanie w meczu dla Novaka. Nastąpiło ono już w drugim gemie i naznaczyło losy całej partii. Djokovic świetnie wyglądał przy swoim podaniu, stracił tylko trzy gemy, a jeszcze przy stanie 5:2 przełamał rywala do zera. 

Na poprawę gry i kondycji Djokovicia wpłynęła zmiana temperatury, która trochę spadła i nie była taka uciążliwa, jak na początku meczu, kiedy Novak bardzo często przykładał sobie lód na głowę, żeby trochę ochłodzić organizm. 

Do stanu 3:2 w czwartym secie, nie oglądaliśmy przełamań. Wtedy Nole wyszedł na 4:2 i wydawało się, że już pewnie kroczy po triumf. Niespodziewanie stracił podanie po tym, jak Fritz zagrał piłkę po taśmie i odrobił stratę. Sam jednak nie wytrzymał ciśnienia, grał słabo i jeszcze popełnił podwójny błąd serwisowy przy break poincie i nie wygrał nawet punktu. Serb szansy z rąk nie wypuścił, kończąc czwartą partię wynikiem 6:3. Mecz trwał 3 godziny i 45 minut. 

Dla Djokovicia to 33. z rzędu triumf na Australian Open. Jego ostatnia porażka miała miejsce w 2018 roku. Jest to też dla niego 48. półfinał turnieju wielkoszlemowego w karierze, a 11. w Melbourne. Do tej pory, gdy tylko docierał do 1/2 AO, to wygrywał cały turniej. Taylor Fritz wróci do czołowej "10" rankingu ATP. 

Novak Djokovic jest pierwszym półfinalistą tegorocznego turnieju. Jego rywalem w walce o finał będzie zwycięzca pojedynku Andriej RublowJannik Sinner.