Kolejna zdecydowana porażka San Antonio Spurs. Jeremy Sochan zdobył osiem punktów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Kolejna zdecydowana porażka San Antonio Spurs. Jeremy Sochan zdobył osiem punktów
Spurs zanotowali 7. porażkę z rzędu i 43. w sezonie
Spurs zanotowali 7. porażkę z rzędu i 43. w sezonie
Profimedia
Koszykarze Brooklyn Nets nie dali żadnych szans San Antonio Spurs przed własną publicznością i wygrali 123:103. Jeremy Sochan zdobył w tym meczu 8 punktów. 

Pierwsza kwarta była bardzo wyrównana i nic wskazywało na to, co może wydarzyć się już w drugiej. Wprawdzie gospodarze prowadzili, ale nie była to duża przewaga. Po 12 minutach gry było 33:30. 

Druga kwarta była zdecydowanie gorsza w wykonaniu Spurs, którzy zdobyli zaledwie 18 punktów, a gospodarze rzucili ich o 9 więcej, co dało prowadzenie na przerwie 60:48. Różnica nie była jeszcze tak znacząca, ale Spurs musieliby wziąć się za odrabianie strat. 

Nic takiego nie nastąpiło. Koszykarze Brooklyn Nets zdecydowanie kontrolowali wydarzenia na parkiecie i przed decydującą osłoną prowadzili 93:75. Gracze Spurs nie byli w stanie wygrać nawet jednej kwarty, a ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 123:103. 

Najwięcej punktów zdobył Cameron Thomas (25 pkt). Po stronie Spurs wyróżniał się Victor Wembanyama, który zdobył 21 punktów, miał 4 zbiórki i 3 asysty.

Jeremy Sochan spędził na parkiecie niecałe 30 minut i w tym czasie rzucił 8 „oczek”, zanotował 5 zbiórek i 3 asysty. 

Dla San Antonio Spurs była to siódma porażka z rzędu. Podopieczni Gregga Popovicha w kolejnym meczu zmierzą się z Toronto Raptors